Reklama

Skąd biedne Chiny mają pieniądze na podbój kosmosu?

Władze w Pekinie demonstrują, że Państwo Środka jest gotowe do rywalizacji z czołowymi graczami świata w walce o kosmos.
Model sondy księżycowej Chang’e-5

Model sondy księżycowej Chang’e-5

Foto: AFP

Rozpoczętą 23 listopada w Państwie Środka misję kosmiczną zakończyło w środę huczne lądowanie sondy Chang E5 transmitowane na żywo we wszystkich lokalnych mediach. Na Księżycu została zainstalowana 12-kilogramowa chińska flaga, ale nie to było głównym sukcesem misji.

Sonda przywiozła na Ziemię kapsułę zawierającą, jak wynika z doniesień medialnych, ok. 2 kg próbek księżycowego gruntu. Chiny nie podają dokładnej zawartości kapsuły, jak również nie zdradzają, czy podzielą się jej zawartością z innymi krajami. Zaciekawiło to wielu naukowców na świecie, gdyż po raz ostatni próbki skał księżycowych dostarczyła na Ziemię jeszcze radziecka sonda kosmiczna Łuna-24. Była to ostatnia sonda radzieckiej misji kosmicznej „Łuna".

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama