fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Wzruszające pożegnanie papieża z bratem

KS. Georg Ratzinger i papież Benedykt XVI (zdjęcie z 2012 roku)
AFP / OSSERVATORE ROMANO
Benedykt XVI porzucił w pośpiechu Watykan. Pojechał do Niemiec, by pozostać u boku ciężko chorego ukochanego brata. Nie wiadomo, kiedy wróci, część niemieckich mediów przewiduje, że papież emeryt już na zawsze pozostanie w ojczyźnie.

93-letni Benedykt XVI sam ma problemy zdrowotne, a od momentu abdykacji (w 2013 roku) nie był w Niemczech. Ani chwili nie zastanawiał się jednak nad opuszczeniem Watykanu, gdy się dowiedział, jak zły jest stan jego trzy lata starszego brata Georga Ratzingera.

NIE BYŁ PRZY ŚMIERCI SIOSTRY

- Gdy w 1991 roku umierała ich siostra Maria, to ówczesny kardynał Joseph Ratzinger [przewodniczył wówczas Kongregacji Nauki Wiary] nie zdążył się pojawić przy jej łożu śmierci. Nie mógł sobie tego potem wybaczyć. I obiecał sobie nie zrobić drugi raz takiego błędu - tłumaczył niemieckim mediom lokalnym zachowujący anonimowość człowiek z najbliższego otoczenia Ratzingerów.

Papież emeryt pozostanie przy bracie aż do jego śmierci, podawało to samo źródło. „To prawdopodobnie ostatni raz, gdy obaj się widzą na tym świecie” - tak to już oficjalnie opisał rzecznik diecezji ratyzbońskiej Clemens Neck.

Wszystko rozgrywa się bowiem w Ratyzbonie, 150-tysięcznym mieście w Bawarii. Benedykt XVI zamieszkał w czwartek tamtejszym seminarium i dogląda brata, który też jest księdzem, przyjął święcenia tego samego dnia, co późniejszy papież.

CO CHWILĘ NACISKAŁ BUDZIK

Mimo złego stanu zdrowia obaj odprawili dzisiaj rano mszę w domu ks. Georga Ratzingera - już drugą, poprzednią w czwartek po południu, parę godzin po dotarciu papieża do Ratyzbony.

Ta dzisiejsza była połączona ze śpiewami, co jak podał miejscowy portal Merkur, słyszano na pobliskiej ulicy.

Co wiadomo o stanie zdrowia brata papieża emeryta? - Lokalne media dotarły do informacji, że ks. Georg Ratzinger wciąż leży w łóżku (w takiej pozycji uczestniczył też zapewne we mszy) oraz jest prawie całkowicie ślepy.

Jak ujawniła zajmująca się nim siostra Laurente, gdy dowiedział się, kiedy Benedykt XVI do niego dotrze, co chwilę naciskał na budzik, który metalicznym głosem podaje dokładną godzinę.

SPRAWA „RATYZBOŃSKICH SŁOWIKÓW”

Ks. Georg Ratzinger kierował przez lata sławnym chórem chłopięcym „Ratyzbońskie Słowiki”. W chórze, także w jego czasach, mnóstwo chłopców stało się ofiarami przemocy i było wykorzystywanych seksualnie.

Sprawa stała się głośna jeszcze w 2010 r., gdy nic nie wskazywało, że Benedykt może abdykować. Niektórzy uważali, że wyciąganie jej to atak w konserwatywnego papieża, który zrobił wiele dla walki z pedofilią w Kościele (przepraszał i wyrażał wstyd m.in. za przestępstwa pedofilskie księży w Irlandii). Bawarskie śledztwo zakończyło się cztery lata po abdykacji.

Prokurator mówił o co najmniej 547 dzieciach związanych z „Ratyzbońskimi Słowikami”, które od 1945 roku do lat 90. stały się ofiarami przemocy, w tym gwałtów. Ale orzekł, że Georg Ratzinger nic nie wiedział o przestępstwach seksualnych dokonywanych na chórzystach. Wiedział natomiast o przemocy (karach cielesnych), ale „odwracał wzrok”. Sam przyznał, że spoliczkował nastolatka.

ZNOWU BĘDZIE PIĘKNIE JAK W DOMU

Jak długo Benedykt XVI pozostanie w Bawarii? Opinie są rozbieżne. Portal największego tabloidu „Bild”, a za nim część bawarskich mediów, zastanawia się, czy nie na zawsze. Jednak inne lokalne media powołując się na anonimowe źródła w diecezji ratyzbońskiej sugerują, że chodzi o „krótką wizytę”, prawdopodobnie kilkudniową. Konkretny termin powrotu do Rzymu nie padł.

Dla Benedykta XVI rodzina ma wielkie znaczenie, właściwie to z nią kojarzy mu się raj.

Jak cztery lata temu wyjawił w wywiadzie-rzece udzielonym niemieckiemu dziennikarzowi Peterowi Seewaldowi, „tak po ludzku”, a nie jako teolog, cieszy się, że po śmierci spotka się z rodzicami i rodzeństwem. „Wyobrażam sobie, że znowu będzie tak pięknie, jak było u nas w domu".

Był to dom wiejskiego żandarma i kucharki pracującej w pensjonatach. Mieli trójkę dzieci: najstarsza Maria Ratzinger (1921-1991) nigdy nie wyszła za mąż, bracia Georg (rocznik 1924) i Joseph (rocznik 1927) wybrali życie duchowne.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA