fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Biskup na pielgrzymce Radia Maryja: Idzie na Polskę potop genderyzmu, LGBT, uczenia dewiacji

Fotorzepa/ Bartosz Siedlik
- Nadszedł czas walki. Już dłużej cofać się nie możemy i nie będziemy. Musimy się bronić w sposób zorganizowany. Przede wszystkim na gruncie prawnym będziemy reagowali na każdy przejaw agresji, każde świętokradztwo publiczne, każde naigrywanie się z naszych uczuć religijnych - mówił bp Edward Frankowski, emerytowany biskup sandomierski, w homilii podczas Mszy św. dla uczestników XXVIII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

Dwudniowa pielgrzymka słuchaczy katolickiej rozgłośni rozpoczęła się w sobotę. W czasie homilii pierwszego dnia bp Frankowski przekonywał, że "na naszą Ojczyznę naciera bezbożny potop demoralizacji, niszczenia małżeństw i rodzin, gorszenia dzieci, niszczenia wiary w Pana Boga".

- Idzie na Polskę potop genderyzmu, LGBT, uczenia dewiacji już nawet przedszkolaków. Idzie zalew profanacji, bezczeszczenia świętości poprzez internet, filmy, teatry, uniwersytety, szkoły, przedszkola, media, aż w końcu przez tzw. marsze równości. Doszli aż tutaj – pod Jasną Górę - mówił hierarcha.

- Klasztor jasnogórski, ojcowie paulini, mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi wznosili wyrazy modlitwy wynagradzającej, dokonali ekspiacji należnej Panu Bogu i Matce Najświętszej, szczególnie za profanację wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej z tą tęczową aureolą - dodał, nawiązując do sprawy "tęczowej Matki Boskiej" - Grzech był publiczny. Domaga się publicznej ekspiacji. Nie ma wątpliwości, że wpisanie tęczy LGBT w aureolę świętości Matki Bożej Częstochowskiej jest obrzydliwością, zbezczeszczeniem tego wizerunku. Usiłowanie promowania grzesznych zachowań LGBT, zachowań homoseksualnych, ideologii gender jest uderzeniem w porządek natury ustanowionej przez Pana Boga. Jest nieposłuszeństwem wobec Boga Najwyższego, gdy do tego celu używa się jeszcze obraz Matki Bożej Częstochowskiej - mówił biskup.

Przeczytaj też: Elżbieta Podleśna zatrzymana legalnie

Duchowny wspomniał także o Paradzie Równości, odbywającej się w sobotę w Kielcach. - Bluźnierczy charakter tego zachowania zmobilizował do ekspiacji, do wynagrodzenia Panu Bogu za zniewagi mieszkańców Kielc. 25 maja podczas marszu równości w Gdańsku znów doszło do obrazy uczuć religijnych, do pohańbienia godności kobiety. Co najistotniejsze, marsz równości był zniewagą Boga. Pogarda symbolami religijnymi jest pogardą Boga, a zarazem jest pogardą człowieka, jest bluźnierstwem i nie może mieć społecznej akceptacji i przyzwolenia - przekonywał.

Biskup Frankowski stwierdził, że "jednym z celów tej wojny religijnej, prowadzonej przez środowiska lewicowo-liberalne, jest usunięcie religii z przestrzeni publicznej, przez walkę z symbolami religijnymi czy wyrzucenie religii ze szkół". - Atak na Kościół przybiera na sile. Urządzają prowokację w kościołach. Serwisy internetowe próbują niszczyć obraz znanych księży, a już w sposób szczególny atak przeciwko Ojcu Dyrektorowi, któremu wdzięczność się należy i szacunek największy za tyle dzieł i serca włożonego, za to, co zrobił już dla Kościoła i dla narodu. Dzieje się tak coraz częściej i w coraz to innych miejscach - mówił.

- Wynika z tego jeden wniosek: Nadszedł czas walki! Już dłużej cofać się nie możemy i nie będziemy! Musimy się bronić w sposób zorganizowany. Przede wszystkim na gruncie prawnym będziemy reagowali na każdy przejaw agresji, każde świętokradztwo publiczne, każde naigrywanie się z naszych uczuć religijnych - apelował emerytowany biskup sandomierski.

- Widzimy, że budzą się demony; szaleją, żeby zniszczyć to, co dobre, zwłaszcza w życiu młodzieży. Coraz wyraźniej widzimy te działania. Ale z drugiej strony widzimy wyraźnie błogosławione owoce nowego powiewu Ducha Świętego, który odnawia oblicze tej polskiej ziemi - dodał biskup Frankowski.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA