fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Poseł PiS o szczepieniach: Przechodziłem obok poradni, nie było kolejek

Bolesław Piecha
Fotorzepa, Robert Gardziński
Systemy informatyczne mają to do siebie, że niestety czasem odmawiają nam posłuszeństwa - mówił w TVN24 poseł PiS, były minister zdrowia Bolesław Piecha, komentując poniedziałkowe zamieszanie wokół zapisów czterdziestolatków na szczepienia przeciw COVID-19.

Szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień, Michał Dworczyk, poinformował po północy 2 kwietnia, że e-rejestracja na szczepienia na COVID-19 znów jest dostępna.

E-rejestracja na szczepienia została zawieszona 1 kwietnia, po wykryciu usterki w systemie, która umożliwiała osobom w wieku 40-59 lat rejestrowanie się na szczepienie już w kwietniu.

- Nie widzę powodu, aby od razu kogoś karać - dodał Piecha pytany o to kto powinien ponieść odpowiedzialność za błąd w systemie rejestrowania na szczepienia na COVID-19.

- Ten system informatyczny jest bardzo skomplikowany. Są trzy metody rejestracji, być może coś nie zagrało. Nie robiłbym z tego awantury. Dobrze, że system został naprawiony, dobrze, że minister Dworczyk przeprosił - przekonywał poseł PiS.

- Powinniśmy przyjąć przeprosiny ministra Dworczyka. Ważne, że system działa. Szczepmy się - podkreślił.

Na pytanie o zakłócenie samego procesu szczepień Piecha odpowiedział, że "wczoraj przechodził obok poradni", w której szczepi się przeciwko COVID-19. - Wcale nie było żadnych kolejek - dodał. 1 kwietnia media informowały, że w związku z wyłączeniem systemu rejestracji na COVID-19 przez pewien czas w punktach szczepień nie można było szczepić osób zapisanych na 1 kwietnia.

- Nie uważam, żeby ten błąd, za który minister Dworczyk przeprosił, miał zaburzyć program szczepień - podsumował.

O północy 1 kwietnia osoby mające 40 i więcej lat, które zarejestrowały się wcześniej jako chętne do zaszczepienia się na COVID-19 na portalu pacjent.gov.pl, zaczęły otrzymywać na swoich internetowych kontach pacjenta informacje o wystawieniu im skierowania na szczepienie. "Zapisy osób 60+ zwolniły. Dlatego, zgodnie z zapowiedziami, zdecydowaliśmy się na wystawienie skierowań dla osób młodszych, które wypełniły formularz zgłoszeniowy" - czytamy na profilu @szczepimysie się na Twitterze.

Wcześniej rząd nie informował, że 1 kwietnia rozpocznie rejestrację 40-latków na szczepienia.

Rano w RMF FM szef KPRM tłumaczył, że w związku ze spadkiem dynamiki zapisu osób w wieku 60+ na szczepienia zdecydowano się uruchomić system, w którym osoby między 40 a 59. rokiem życia będą mogli zapisywać się na szczepienia.

Na konferencji prasowej o 10 mówił jednak, że doszło do usterki w wyniku której osoby te były się w stanie zarejestrować na szczepienie już na początku kwietnia, a nie - jak powinny - dopiero w połowie maja.

W związku z usterką rejestrację osób w wieku 40-59 lat zawieszono, a osoby, które zapisały się na kwiecień mają otrzymać nowe terminy szczepień w maju.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA