fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Rząd: Łagodzenie obostrzeń możliwe pod koniec marca

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Na podstawie modeli przygotowanych przez matematyków i aktualnej sytuacji epidemicznej rząd zakłada, że jeśli nie pojawią się "nieprzewidziane sytuacje" fala epidemii "może być niwelowana na przełomie marca i kwietnia". - Jeżeli by tak się stało, to rozważamy stopniowe zmniejszanie obostrzeń - oświadczył rzecznik rządu Piotr Mueller.

W czwartek przedstawiciele rządu przekazali informacje na temat zmian w programie szczepień przeciw COVID-19. Na konferencji prasowej Piotr Mueller został też zapytany o plany władz dotyczące okresu obowiązywania obecnych ograniczeń praw obywatelskich i możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, wprowadzonych w związku z koronawirusem.

- Bym chciał jednoznacznie powiedzieć, że jeżeli chodzi o najbliższy weekend, to zmian żadnych jeśli chodzi o obostrzenia nie będzie - powiedział rzecznik rządu.

Czytaj także:
UE blokuje eksport szczepionki AstraZeneca z Włoch

Piotr Mueller przekazał, że w piątek o godz. 10:00 zbierze się Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego. - Będziemy omawiać aktualną sytuację i być może jutro będą podjęte decyzje w tym zakresie, ale chciałbym podkreślić, że sytuacja jest dynamiczna, w związku z tym nie mogę powiedzieć w jakim kierunku będą szły decyzje jeśli chodzi o obostrzenia - dodał.

"Fala może być niwelowana na przełomie marca i kwietnia"

- Rozważamy - ze względu na to, że sytuacja jest zróżnicowana, w różnych województwach wygląda nieco inaczej - żeby przejść docelowo na tygodniowy system raportowania, a nie tak jak do tej pory dwutygodniowy, co pozwoliłoby w tych miejscach, gdzie sytuacja jest nieco lepsza, obostrzenia niwelować, a tam gdzie to konieczne wprowadzać obostrzenia, ale oczywiście z pewnym wyprzedzeniem, aby w szczególności podmioty gospodarcze mogły się przygotować do takich decyzji - oświadczył.

Czytaj także:
Horban: Pełny lockdown? Gospodarka ledwo zipie

Rzecznik ocenił, że jest za wcześnie, by ogłaszać decyzje dotyczące okresu po świętach. - Faktycznie, z naszych modeli przygotowanych przez matematyków, biorąc pod uwagę aktualne dane epidemiczne zakładamy, że jeżeli nic się nie stanie, jeżeli nie pojawią się nowe mutacje wirusa, nie pojawią się jakieś inne nieprzewidziane sytuacje, że aktualna fala może być niwelowana na przełomie marca i kwietnia, aczkolwiek takiej gwarancji nie mamy. Jeżeli by tak się stało, to rozważamy stopniowe zmienianie obostrzeń, zmniejszanie ich, ale warunkuje to sytuacja, która będzie za kilkanaście, kilkadziesiąt dni. Na dzisiaj takich jednoznacznych odpowiedzi udzielić nie mogę - mówił.

Co dalej z teleporadami?

Rzecznik rządu został też zapytany, kiedy - w związku z zaszczepieniem przeciw COVID-19 znacznego odsetka kadry medycznej - można liczyć na otwarcie służby zdrowia. - W tym zakresie procedowane jest rozporządzenie, które będzie to uściślało. Myślę, że minister Adam Niedzielski w piątek będzie w stanie przedstawić szczegóły w tym zakresie - odparł.

Czytaj także:
Niedzielski: Uruchamiamy szpitale tymczasowe w 9 województwach
Minister zdrowia: Do końca wakacji wszyscy chętni mają być zaszczepieni przeciw COVID-19

- Dzięki budowie szpitali rezerwowych duża część oddziałów, która wcześniej była przekształcona na tzw. oddziały covidowe w szpitalach powiatowych została uruchomiona do regularnego funkcjonowania w zakresie pomocy tym wszystkim osobom, które mają inne schorzenia, które wymagają leczenia - dodał.

- Jeżeli chodzi o kwestie teleporad, procedowane jest rozporządzenie, w piątek minister Niedzielski powinien ogłosić szczegóły w tym zakresie - podkreślił Piotr Mueller.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA