fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Dworczyk przedstawia ważne zmiany w programie szczepień na COVID

Michał Dworczyk
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Chcemy wydłużyć czas pomiędzy podawaniem I i II dawki szczepionki. Jest to wszystko zgodnie z zaleceniami producenta - mówił na konferencji prasowej szef KPRM Michał Dworczyk przedstawiając zmiany w programie szczepień w Polsce.

- Od przyszłego tygodnia szczepionka AstraZeneca będzie podawana, w ramach drugiego szczepienia, po 12 tygodniach od podania I dawki, natomiast jeśli chodzi o szczepionkę Pfizer druga dawka będzie podawana po 42 dniach - poinformował Dworczyk.

- Wydłużone terminy będą stosowane od przyszłego tygodnia - doprecyzował szef KPRM dopytywany o tę kwestię.

- Jeśli chodzi o osoby, które przebyły zakażenie, będą one szczepione po 6 miesiącach od zakażenia i będą szczepione jedną dawką - dodał szef KPRM. Jak dodał chodzi o jedną dawkę obecnie dostępnych w Polsce szczepionek.

- 8 marca rozpoczną się dodatkowe szczepienia grupy zero. Będą te osoby szczepione szczepionką AstraZeneca - mówił następnie Dworczyk przedstawiając dalszy harmonogram szczepień na COVID-19.

- 10 marca zacznie się rejestracja grupy 1B, czyli osób, które mają choroby przewlekłe. Ich szczepienia zaczną się 15 marca. 22 marca rozpocznie się szczepienie pacjentów w wieku 69 lat, potem w kolejnych dniach będą szczepione kolejne roczniki. 29 marca rozpocznie się szczepienie grupy 1C (funkcjonariusze służb - red.) - będą to w pierwszym rzędzie osoby, które na co dzień przez swoją pracę stykają się z osobami chorymi - mówił Dworczyk.

- 11 marca rozpocznie się i będzie trwał przez trzy dni zapis dla osób w wieku 69, dla rocznika 1952. Potem będziemy mieli krótką przerwę, ponieważ musimy uaktualnić system. Między 18 a 20 marca będą rejestrowane roczniki od 1952 do 1954 roku urodzenia - wyliczał szef KPRM.

Między 22 a 24 marca rejestrować na szczepienia mają się seniorzy z roczników 1952-1956, z kolei między 25 a 27 marca - osoby z grupy 70+.

W Polsce stosuje się obecnie trzy szczepionki na COVID-19 dopuszczone do użycia w UE - koncernów Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca.

Dworczyk był też pytany czy Polska rozważyłaby zakup rosyjskiej szczepionki na COVID-19. - Jeśli chodzi o szczepionki rosyjskie nie przewidujemy zakupu tych szczepionek, jeśli chodzi o szczepionki chińskie to analizujemy sytuację - powiedział.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA