fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Rodrigo Duterte: Żołnierz może zgwałcić trzy kobiety

AFP
- Jeśli któryś z was zgwałci trzy kobiety, powiem, że ja to zrobiłem - mówił do żołnierzy prezydent Filipin Rodrigo Duterte przekonując, że bierze na siebie odpowiedzialność za to, co stanie się w czasie stanu wojennego wprowadzonego na południu kraju.

Ze względu na starcia z islamistami na wyspie Mindanao prezydent Rodrigo Duterte wprowadził we wtorek stan wojenny na południu kraju na 60 dni.

Przemawiając do żołnierzy w piątek prezydent zapewnił ich, że mają jego pełne poparcie we wszystkich działaniach jakie podejmą w czasie stanu wojennego.

- Jeśli chodzi o stan wojenny i konsekwencje stanu wojennego, ja i tylko ja będę za to odpowiedzialny. Róbcie swoje, ja zajmę się resztą - powiedział.

- Ja pójdę za was do więzienia. Jeśli zgwałcicie trzy kobiety, powiem, że ja to zrobiłem - dodał.

Duterte wprowadził stan wojenny w obawie, że islamiści - wobec porażek w Syrii i Iraku - mogą próbować przenieść samozwańczy kalifat na wyspę Mindanao.

W czasie kampanii wyborczej Duterte wypowiadał się już kontrowersyjnie na temat gwałtu. Kiedy opisywał akcję odbicia zakładników, wśród których była australijska misjonarka pojmana przez zbuntowanych więźniów i ostatecznie przez nich zamordowana, powiedział, że gdy zobaczył jej zwłoki "żałował, że została zgwałcona, ale gdy zobaczył jak była piękna, pomyślał, że burmistrz (Duterte był w tamtym czasie burmistrzem Davao) powinien zrobić to (zgwałcić ją - red.) pierwszy".

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA