fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konfederacja

Twitter zablokował Kaję Godek za uwagi o homoseksualizmie

Fotorzepa, Jerzy Dudek
"Z okazji Parady Równości kilka oczywistości, żebyśmy nie dali się zwariować: - homo to zboczenie - homo to wstęp do pedofilii - płcie są dwie: żeńska i męska, są to cechy biologicznie wrodzone i niezmienne" - napisała Kaja Godek, kandydatka Konfederacji w ostatnich wyborach do europarlamentu. Za ten wpis Twitter zablokował jej konto.

Godek komentowała w ten sposób niedzielną paradę równości, która przeszła ulicami Warszawy. Z powodu wpisu konto antyaborcyjnej działaczki zostało na Twitterze zablokowane - na 12 godzin.

Sama Godek o zablokowaniu konta poinformowała... na Twitterze, na koncie "zapasowym". "Dzień dobry, dzień dobry, tak jak myślałam zapasowe konto się przydało. Napisałam parę słów prawdy, tweet bardzo dobrze się rozszedł, więc Twitter zablokował mi konto" - napisała polityk Konfederacji, prezentując informację z Twittera o blokadzie.

- Napisałam w dniu parady równości kilka oczywistości: że homoseksualizm jest zboczeniem, jest podłożem do występowania pedofilii, że płcie są tylko dwie - kobiety i mężczyźni, i że to jest fakt wrodzony i niezmienny - powiedziała Godek w rozmowie z Polsat News. Zauważyła, że reakcja Twitter była "bardzo szybka" i dodała, że "nie można już na Twitterze pisać prawdy".

- Jeśli chodzi o zakres swobody wypowiedzi, to on się notorycznie kurczy. Jest obowiązująca doktryna, a kto mówi inaczej, jest pozywany do sądu, blokowany, wyrzucany z mediów społecznościowych - powiedziała Godek, zapowiadając rozważnie kroków prawnych wobec Twittera.

We wtorek konto działaczki zostało już odblokowane. "Fobia to lęk. Homofobia to lęk przed homo. LGBT nie walczy z homofobią, ale chce jej jak najwięcej - mamy się bać homoaktywistów, podporządkować im państwo, społeczeństwo i robić to, co nam podyktują. Nie bójmy się" - zaapelowała w swoim wpisie.

Źródło: rp.pl/ Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA