fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Wakacje z psem, papugą oraz świnką morską

Najczęściej na wakacje zabieramy psy
AdobeStock
Coraz chętniej na wakacje wyjeżdżamy ze swoimi zwierzętami. Wiele hoteli przygotowuje ofertę także dla nich. Mogą wtedy liczyć nie tylko na miskę z wodą, ale i karmę, strzyżenie czy też szkolenie.

Wyjeżdżający na wakacje z czworonogami mają w czym wybierać. Nie brakuje hoteli, które pozwalają na pobyt zwierząt – i to nie tylko psów, ale też kotów, królików, papug, chomików czy białych myszek.

Pies to też gość

– Jeszcze kilka lat temu trudno było znaleźć hotel, do którego mogłam zabrać mojego psa Fredka. Pokutowało bowiem wiele niesprawiedliwych stereotypów. Dlatego psy nie były mile widziane w hotelu – mówi Violetta Hamerska, ekspert hotelowy Guest Experience. – To się jednak zmieniło. Co ciekawe, 90 proc. hoteli przyjaznych rodzinom przyjmuje dziś także psy czy koty, traktując je jak członków rodziny.

Podobnego zdania jest Marcin Mączyński, sekretarz generalny Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

– W regionie zachodniopomorskim ponad 45 proc. hoteli posiadających od 3 do 5 gwiazdek składa deklaracje, że przyjmuje zwierzęta. Podróże ze zwierzętami stają się coraz bardziej popularne. W niektórych obiektach liczba zwierząt podróżujących wraz z właścicielami wzrasta co roku nawet o 20 proc. – opowiada Marcin Mączyński.

Marlena Kosiura, analityk portalu InwestycjewKurortach.pl, zwraca uwagę, że tego typu ofert dla podróżujących ze zwierzętami będzie coraz więcej.

– Wymuszają to nie tylko goście czy zmieniające się trendy turystyczne, ale przede wszystkim ogromna konkurencja. Polskie kurorty i duże miasta przeżywają w ostatnich latach prawdziwy boom inwestycyjny w branży hoteli i apartamentów na wynajem – tłumaczy Marlena Kosiura. – Nadmorskie miejscowości na przestrzeni minionych dwóch lat powiększyły swoją bazę noclegową o tysiące nowych łóżek. Naturalnym ruchem jest więc szukanie pomysłów na to, jak się w tej masie wyróżnić. Dlatego mamy rosnącą ofertę obiektów kierowanych do właścicieli zwierząt – dodaje.

– Dla jednych obiektów jest to wyróżnikiem, dla innych może być zachętą, ale w innym znaczeniu. Są hotele i apartamenty, w których goście nie mogą przebywać z psem lub kotem. Takie obostrzenia obowiązują np. w Blue Marine Mielno. Powód? Obiekt obrał taką politykę z uwagi na rosnącą grupę alergików – gości i ich dzieci uczulonych na sierść zwierząt – mówi Marlena Kosiura.

Za myszkę tyle samo co za wilczura

Jakie więc zwierzęta zabieramy ze sobą do hotelu? Dominują psy. Ale coraz więcej osób przyjeżdża z kotami, papugami, świnkami morskimi, szczurami czy białymi myszkami. W hotelu Senator w Dźwirzynie mieszkała oswojona tchórzofretka. W jednym z hoteli gość pytał nawet, czy może przyjechać z koniem.

Turyści potrafią też dla komfortu swojego oraz pupila wydać sporo pieniędzy. – Mieliśmy gości, którzy zamówili dodatkowy pokój dla swojego psa, ponieważ w nocy chrapał – opowiada Joanna Kowalik, menedżer hotelu Lidia w Darłówku.

Hotele nie przyjmują jednak psów zaliczanych do ras agresywnych oraz dzikich zwierząt, np. gadów, choć zdarzają się wyjątki od tej zasady.

Zwykle hotele pobierają dodatkowe opłaty za pobyt zwierzęcia. Ceny wahają się od 25 do 120 zł za dobę. Zdarzają się hotele, w których wnosi się jednorazową opłatę za cały pobyt.

– W naszych hotelach opłata za pupila wynosi 60 zł za dobę. Nie ma znaczenia, czy gościem jest szczur czy wilczur. W obu wypadkach opłata jest jednakowa – podaje Piotr Brzeziński, dyrektor marketingu Grupy Hotele Nadmorskie, w tym w hotelu Senator w Dźwirzynie.

Dlaczego tak jest? – Koszt sprzątania pokoju, w którym przebywało zwierzę, jest wyższy od zwykłego sprzątania. I nie ma znaczenia, czy było ono małe, czy duże – wyjaśnia Piotr Brzeziński.

Hotel przyjmujący zwierzęta musi posiadać bowiem odpowiedni sprzęt sprzątający oraz neutralizujący zapachy i związki alergizujące, a to kosztuje. W hotelach również tylko część pokoi przeznacza się na pobyty ze zwierzętami, np. w hotelu Senator wyznaczono do tego celu 25 proc. pokoi.

– Chodzi o to, by w tych samych pokojach nie nocowali później alergicy – tłumaczy Joanna Kowalik.

Przed przyjazdem do hotelu warto zajrzeć do jego regulaminu. Powinny się w nim znajdować m.in. punkty dotyczące obowiązkowego posiadania książeczki szczepień, sposobu wyprowadzania psa czy wyznaczone miejsca na spacery.

Na pewno nie wolno zabierać pupila do hotelowej restauracji. Zabrania tego sanepid. Pies nie jest też mile widziany w sali zabaw czy na placu zabaw.

Wiele hoteli każe też sobie słono płacić za podartą pościel i zniszczenia w pokoju. Za nielegalne „przemycenie" chomika czy świnki do pokoju hotele grożą wydaleniem z obiektu, choć nie wszystkie. Wiele po odkryciu dodatkowego gościa, np. przez sprzątaczkę, prosi o uregulowanie opłat za jego pobyt.

Zwierzę przebywające na terenie hotelu nie może również przeszkadzać innym gościom, np. szczekać przez pół nocy.

Właściciele psów mają też obowiązek sprzątać pozostawione przez nie nieczystości.

Prezenty i weterynarz

Wiele hoteli rozpieszcza zwierzaki.

– Goście podróżujący z czworonogami mile reagują, gdy w pokoju na psiaka czeka jakiś drobiazg. Niektóre hotele jako standard mają już kocyk, posłanie z zestawem misek i karmą w odpowiednim smaku – opowiada Marcin Mączyński.

– Zazwyczaj w częściach wspólnych hotelu możemy spotkać miski ze świeżą wodą oraz zestawy do sprzątania po swoich pupilach. A telefon kontaktowy do miejscowego weterynarza nie powinien stanowić problemu dla hoteli, które są przyjazne zwierzętom – podkreśla Marcin Mączyński.

– To prawda. Mamy zaprzyjaźnione lecznice weterynaryjne – potwierdza dyrektor Brzeziński.

– Na zwierzęta czekają też rezerwowa karma, specjalny szampon do kąpieli, woreczki do sprzątania podczas spaceru, przekąski, apteczka (m.in. nożyczki do paznokci, plastry uciskowe), środki na kleszcze oraz pchły – wylicza Piotr Brzeziński.

– Mamy także legowiska dla psów, ale z reguły wolą własne przywiezione z domu – uzupełnia Joanna Kowalik.

Eventy dla właścicieli czworonogów

Wybrane obiekty hotelowe organizują specjalne wydarzenia z udziałem psów.

W dźwirzyńskim Havet Hotel Resort & Spa można wziąć wraz z pupilem udział w podstawowym kursie posłuszeństwa psa, a także uczestniczyć w warsztatach pokazujących pracę psów szkolonych w kierunku ratownictwa wodnego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA