fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Biura pod presją

Walter Herz
Większość wynajmujących i najemców prowadzi negocjacje – wynika z najnowszego raportu Colliers International.

- W 2020 roku aktywność na rynku biur w regionie CEE w znacznym stopniu będzie wynikała z renegocjacji i przedłużeń niż nowych umów najmu czy transakcji typu pre-let – podkreślają autorzy raportu Colliers International. Podsumowują wyniki za pierwszy kwartał 2020 roku dla 14 stolic Europy Środkowej i Wschodniej.

Umowy pod lupą

- Zauważalny jest także wzrost liczby oferowanych podnajmów, co wiąże się z częściowym zmniejszeniem zapotrzebowania na powierzchnię biurową. Można się spodziewać, że umowy będą poddane dodatkowej weryfikacji przez wynajmujących, banki i inwestorów w celu zmniejszenia ryzyka spadku zrównoważonego dochodu – czytamy w raporcie. - Najemcy dokonują weryfikacji strategii, co jest związane z popularyzacją pracy częściowo zdalnej. Poszukują też bardziej elastycznych lub hybrydowych rozwiązań, które pozwolą im rozwijać się i zawierać umowy w zależności od potrzeb. Stanowi to pewne wyzwanie dla rynku inwestycyjnego, ponieważ podobnie jak w przypadku wszystkich typów nieruchomości, wartość biurowców w dużej mierze jest uzależniona od poziomu najmu.

Z globalnych badań Colliersa wynika, że większość pracowników po ustaniu pandemii chciałaby kontynuować pracę zdalną co najmniej dzień lub dwa razy w tygodniu. - Wiele firm w Europie Środkowo-Wschodniej rozważa hybrydowe połączenie pracy zdalnej i biurowej z wykorzystaniem oprogramowania do zarządzania projektami, komunikacji rozproszonych zespołów, a nawet zarządzania umiejętnościami w biznesie – podkreślają eksperci.

Zwracają uwagę, że niektóre sektory biznesowe zostaną dotknięte przez kryzys bardziej, a inne mniej. - Zmiany z pewnością nadejdą, ale tempo oraz globalny i niespotykany dotąd charakter pandemii sprawiają, że bardzo trudno na tę chwilę przewidzieć jej konkretne skutki – czytamy w raporcie. - Cały sektor biurowy znajduje się dziś pod silną presją. Większość wynajmujących i najemców prowadzi negocjacje, aby poradzić sobie w tych trudnych czasach. Najbardziej powszechną praktyką w całym regionie CEE jest odraczanie czynszów i dodatkowe zachęty. W zamian za te ustępstwa umowy najmu są zazwyczaj przedłużane o określony czas.

Warszawa największa

Spowolnienie dotknęło również rynek inwestycyjny. W dużej mierze wynikało to z ograniczeń podróżowania i miało wpływ na zatrzymanie lub na czasowe wstrzymanie transakcji kupna-sprzedaży.

- W związku z ponownym otwarciem granic eksperci przewidują, że w drugiej połowie roku liczba transakcji zwiększy się – mówią przedstawiciele Colliers International.

Całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w 14 stolicach Europy Środkowo-Wschodniej na koniec I kwartału 2020 r. to prawie 26,4 mln mkw. W pierwszych miesiącach roku deweloperzy oddali do użytku ponad 288 mln mkw. Największymi zasobami nowoczesnej powierzchni biurowej w regionie mogą pochwalić się Warszawa (5,6 mln mkw.), Budapeszt (3,7 mln mkw.) i Praga (3,7 mln mkw.).

- Silny wzrost nowej podaży w I kwartale 2020 r. odnotowano w Bukareszcie (78 tys. mkw.), następnie w Belgradzie (48 tys. mkw.) i Budapeszcie (45 tys. mkw.). Rekordowa ilość nowoczesnej powierzchni biurowej w budowie na koniec I kwartału 2020 r. znajdowała się w Warszawie (792,9 tys. mkw.), Budapeszcie (582 tys. mkw.) i Bukareszcie (380 tys. mkw.). Wzrost popytu w porównaniu do 2019 roku odnotowały tylko Ryga i Bratysława. Spadła aktywność na rynku najmu w Warszawie, Pradze, Kijowie, Tiranie i Bukareszcie – podaje Colliers International.

– Pandemia COVID-19 niewątpliwie wpłynęła na rynek biurowy w Polsce. Sytuacja na świecie jest niepewna i zmienia się każdego dnia, dlatego w wielu firmach procesy decyzyjne wydłużają się. Jednak ci najemcy, którym właśnie kończą się umowy najmu, są zmuszeni do dokonania pewnych kroków, dlatego też wiele transakcji trwa – komentuje cytowany w raporcie Paweł Skałba, dyrektor działu powierzchni biurowych w Colliers International. - W tym i następnym roku z pewnością możemy spodziewać się wzrostu liczby renegocjacji, które do tej pory stanowiły tylko 33 proc. umów najmu w Polsce. Ze względu na obecną sytuację, najemcy koncentrują się głównie na optymalizacji kosztów i postrzegają relokacje jedynie przez pryzmat potencjalnych oszczędności. Pandemia z pewnością przyczyniła się do zmiany podejścia do pracy zdalnej.

Z ankiet przeprowadzonych przez Colliers wynika, że większość osób chciałaby pracować z domu jeden dzień - dwa dni w tygodniu po zakończeniu pandemii. Wielu z nich nie wyobraża sobie jednak pracy bez bezpośredniej interakcji ze współpracownikami - podczas spotkań lub rozmów przy kawie.

- W efekcie zmianie ulegnie funkcja biura, stanie się ono miejscem kreatywnym, w którym pracownicy będą spotykać się, aby wymieniać doświadczenia. Spodziewamy się również wzrostu zainteresowania hybrydowymi modelami najmu – powierzchnie wynajmowane na tradycyjne biuro będą uzupełniane o powierzchnie typu coworking/flex w zależności od aktualnych potrzeb organizacji. Na pomoc w zarządzaniu biurem w trakcie i po pandemii przyjdzie także technologia – systemy do rezerwacji biurek, miejsc parkingowych - przewiduje Paweł Skałba.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA