Reklama

Szułdrzyński: Kto zyskuje na kłopotach PiS

Coraz niższe sondażowe loty partii rządzącej są konsekwencją problemów, które pojawiły się po wyborach. Liderów prawicy powinna też martwić rosnąca opozycyjna rola lewicy, na czele z Razem.
Szułdrzyński: Kto zyskuje na kłopotach PiS

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Gdyby wybory odbyły się w ostatnią niedzielę, PiS nie mógłby liczyć na samodzielną większość w Sejmie – to główny wniosek z najnowszego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej". Na scenie politycznej panuje stagnacja, jednak spadek poparcia dla PiS wart jest odnotowania – dotychczas partie polityczne, które wygrały wybory, zyskiwały. Zwolenników PiS, nie dość, że nie przybywa, to wydaje się ubywać. Biorąc zaś pod uwagę, że wyborcy zdecydowanie dobrze ocenili exposé Mateusza Morawieckiego, to nie plany rządu ani osoba premiera są źródłem problemów partii rządzącej, a raczej historia Mariana Banasia, kandydatury Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza do TK, czy tarcia wewnątrz Zjednoczonej Prawicy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama