Reklama

Chrabota: Grząski grunt dla weta

Polska może wiele stracić na zawetowaniu unijnego budżetu. Nie tylko w sensie prestiżowym i finansowym.
Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Krystian Maj/KPRM

Polacy wciąż kochają Unię Europejską. A żeby uniknąć uproszczeń, na pytanie, jak zagłosowałbyś w referendum w sprawie wyjścia Polski z UE, aż 81 proc. z nas odpowiada, że głosowałoby za pozostaniem. Ledwie co dziesiąty – 11 proc. badanych – twierdzi, że oddałby głos przeciwny. To zadziwiająca polska konsekwencja, zwłaszcza w czasach pandemii, która nie tylko rozchwiała polityczne emocje, ale skłania wielu liderów do ekstremalnych zachowań.

Prounijność to jednak tylko awers narodowej monety. Jest i rewers. To przekonanie większości – 60 proc. – że inne kraje nie powinny decydować, czy w Polsce jest łamana praworządność. W ślad za tym prawle połowa Polaków jest zdania, że dostęp do funduszy unijnych nie powinien być związany z oceną stosowania zasady praworządności. Tu podział jest niemal równy i konsekwentnie odzwierciedla preferencje partyjne. Lewica i liberałowie zgadzają się na stosowanie tej zasady, zwolennicy prawicy są przeciwko. W liczbach to 45 proc. do 44 proc. Lekką przewagę mają zwolennicy, ale tylko w najmłodszym elektoracie – za mechanizmem warunkowości wyraźnie opowiada się ponad połowa badanych.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama