fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koleje

Kontenery w ruchu

Adobe Stock
Unia dofinansuje budowę terminali i zakup taboru do przewozu kontenerów kwotą 1,1 mld zł. Minimum drugie tyle firmy dołożą z własnej kasy.

Transport intermodalny, czyli przewóz realizowany przy wykorzystaniu co najmniej dwóch środków transportu (najczęściej dotyczy kontenerów), rozwija się w naszym kraju bardzo dynamicznie. O ile w 2010 r. kwartalnie przewożono w ten sposób około 1 mln ton ładunków, o tyle w tym roku jest to cztery razy więcej. Już niemal standardem jest, że co roku rosną o kilkanaście procent.

– W Polsce ruch kontenerowy jest generowany w dwóch głównych strumieniach. Pierwszy z nich to przewozy kontenerów przypływających do trójmiejskich terminali – Deepwater Container Terminal Gdańsk oraz do Baltic Container Terminal w Gdyni – w głąb kraju oraz, oczywiście w znacząco mniejszej skali, ruch eksportowy w przeciwnym kierunku – mówi Daniel Ryczek, dyrektor handlowy grupy OT Logistics. Dodaje, że drugi strumień to przewozy tranzytowe z Chin do Polski, głównie do Łodzi, i do Europy Zachodniej.

Obiecujące są też prognozy na kolejne lata. – Transport intermodalny ma szansę stać się najprężniej rozwijającym się segmentem rynku usług logistycznych w Polsce. Widzimy wyraźnie rosnące zainteresowanie klientów tymi rozwiązaniami – mówi Karol Bowżyk, dyrektor dywizji portowej OT Logistics.

https://grafik.rp.pl/grafika2/1506261,3.jpg

31 projektów

Wkrótce unijną dotacją objętych może być 31 projektów intermodalnych o łącznej wartości 1,13 mld zł. Najwięcej z tej puli otrzymała grupa PKP Cargo, bo prawie 300 mln zł. Kwota ta pokryje połowę planowanych wydatków na zakup lokomotyw, wagonów i rozbudowę terminalu przeładunkowego w Małaszewiczach (niedaleko granicy z Białorusią).

– Uzyskane dofinansowanie pomoże nam w realizacji strategii rozwoju grupy, której jednym z priorytetów jest rozwój przewozów intermodalnych w Polsce i za granicą. Ten sektor przewozów kolejowych rozwija się bardzo dynamicznie i na pewno klienci będą zamawiać u nas coraz więcej usług intermodalnych – mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo. Dodaje, że z tego powodu terminal w Małaszewiczach przygotowywany jest do przyjmowania coraz większego potoku kontenerów.

Terminale i tabor

Unijne pieniądze na doposażenie intermodalnego terminalu ro-ro (służy do przeładunków ładunków tocznych i pojazdów) w Gdyni specjalistycznymi urządzeniami dostanie grupa OT Logistics. – Celem jest zwiększenie możliwości przeładunkowych w zakresie ładunków intermodalnych, skrócenie czasu obsługi statków, zwiększenie jakości i niezawodności świadczonych usług terminalowych oraz dostosowanie wyposażenia terminalu do obsługi nowoczesnych jednostek – mówi Jerzy Majewski, prezes OT Port Gdynia.

Na aż pięć projektów wsparcie dostało PCC Intermodal. Inwestycje obejmują przede wszystkim rozbudowę terminali w Kutnie, Brzegu Dolnym i Gliwicach. Przebudowę terminalu Łódź-Olechów planuje z kolei Spedcont, firma z grupy Pekaes.

Na rozwoju rynku intermodalnego w Polsce chcą też zarabiać krajowe koncerny, dla których usługi transportowe są co najwyżej działalnością uzupełniającą. Lotos Kolej otrzymał 74,3 mln zł dotacji na zakup taboru do przewozu kontenerów. Cała inwestycja ma być warta drugie tyle. – Znaczące dofinansowanie unijne wpłynie na możliwość oferowania bardziej konkurencyjnych i kompleksowych usług naszym klientom – twierdzi Anatol Kupryciuk, prezes Lotos Kolej. Zakup taboru kolejowego służącego do przewozów intermodalnych planuje też Ciech Cargo, firma z grupy Ciech, oraz Pol-Miedź Trans należący do KGHM.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA