Reklama

Antoni Macierewicz krytykuje TVP i Polskie Radio

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz skrytykował media publiczne za milczenie w sprawie "prawdy o Smoleńsku". Jego zdaniem w TVP i Polskim Radiu zdarzają się tylko "sporadyczne wypadki, kiedy się mówi o dramacie smoleńskim".

Aktualizacja: 08.01.2018 22:02 Publikacja: 08.01.2018 21:46

Antoni Macierewicz krytykuje TVP i Polskie Radio

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

qm

Macierewicz komentował sondaż dla rp.pl, w którym zapytaliśmy, czy powodem katastrofy Tu-154 było zderzenie z brzozą. Respondenci są podzieleni w sprawie przyczyn katastrofy w Smoleńsku na dwie równe grupy: tych, którzy wierzą, że przyczyniło się do tego zderzenie z brzozą oraz tych, którzy w to nie wierzą (po 36 proc.) - wynika z sondażu SW Research dla rp.pl. Blisko trzech na dziesięciu badanych nie umie zająć jednoznacznego stanowiska w tej sprawie.

Przeczytaj » Sondaż: Czy powodem katastrofy Tu-154 było zderzenie z brzozą

- Ten sondaż pokazuje, jak silny jest naród polski, jak silna jest normalność, jak silne jest zrozumienie, jak straszliwym dramatem była sprawa Smoleńska, i jak absurdalnymi argumentami posługiwali się - i posługują wciąż - ci, którzy prawdę o Smoleńsku zwalczają - ocenił wyniki badania Antoni Macierewicz.

Minister dodał, że wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej jest "prawdziwą polską racją stanu". - Jeżeli dopuścimy do zaniechania wyjaśnienia sprawy smoleńskiej to w istocie zgodzimy się na to, iż Polska niepodległość będzie nieustannie kwestionowana - ocenił.

- Tak jak Polacy nigdy nie wyrzekli się w okresie zaborów niepodległości, tak samo dzisiaj nigdy nie wolno nam się wyrzec przywrócenia prawdy o dramacie smoleńskim. To naprawdę jest olbrzymie wyzwanie i olbrzymi obowiązek, który na nas wszystkich ciąży - mówił szef resortu obrony w rozmowie w TV Republika.

Reklama
Reklama

Zdaniem Macierewicza sondaż "dotyczy tezy, która była z nieprawdopodobną bezwzględnością forsowana przez wiele lat, która była wręcz przedstawiana jako polska racja stanu i równocześnie jako symbol normalności, symbol zdrowia, symbol akceptacji normalnego porządku światowego". - Wszyscy, którzy mieli odmienne zdanie, byli traktowani jako wyrzutki społeczne, jako ludzie, z którymi nie warto, nie można rozmawiać, i którzy albo są szaleńcami, albo są ludźmi, którzy chcą doprowadzić do wywrócenia porządku światowego, narażenia Polski na zniszczenie etc. - przekonywał.

- Te tezy nadal są forsowane zarówno przez dużą, dominującą niestety wciąż, część mediów przy - poza TV Republika - w zasadzie milczeniu mediów publicznych - zauważył. - Muszę powiedzieć to z przykrością, ale informacji na temat prawdy o Smoleńsku w mediach publicznych ukazuje się jak na lekarstwo - mówił minister.

Zapowiedział, że na rocznicę katastrofy gotowy będzie raport techniczny podkomisji badającej to zdarzenie.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama