fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Koronawirus to początek końca paragonów

Fotorzepa, Piotr Guzik
Od sierpnia będzie już można zamiast papierowego paragonu dostać wersję elektroniczną na telefon.

Z początkiem kwietnia uchwalono specustawę, która zwolniła przedsiębiorców z obowiązku wydawania paragonów w formie papierowej. Platforma Detalistów wdraża rozwiązanie, dzięki któremu od sierpnia br. sprzedawca będzie mógł wysłać elektroniczny dowód zakupu wprost na urządzenie mobilne każdego konsumenta. Przepisy specustawy umożliwiły w Polsce wystawanie elektronicznego dowodu zakupu, co dopełnia bezdotykowy model transakcji poprzez ograniczenie fizycznego kontaktu pomiędzy sprzedawcą a klientem do minimum. Tym samym idea „touchless check-out”, którą propaguje zarówno strona rządowa, jak i przedstawiciele rynku, może wkrótce stać się powszechnym standardem.

Czytaj także:  Centra handlowe ruszą już w poniedziałek 

Każdy przedsiębiorca może wybrać optymalny dla swojej działalności sposób wydawania eParagonów. Administracja publiczna nie będzie uczestniczyć w praktycznym realizowaniu tej usługi ani nie będzie posiadać dostępu do informacji o nabywcach.

Wprowadzenie kwietniowej specustawy ożywiło toczące się od pewnego czasu dyskusje o zaletach i wadach potencjalnych rozwiązań. Wielu obserwatorów rynku zastanawia się nad wysyłaniem eParagonów na adres e-mail konsumenta, co jednocześnie rodzi wiele pytań. Przykładowo: czy adres poczty elektronicznej miałby być podawany przez klienta na głos w kilkuosobowej kolejce? Czy i po jakim czasie eParagon rzeczywiście dotrze na skrzynkę? Jak upewnić się, że dany eParagon jest oryginalny? W jaki sposób dokonać zwrotu i odpowiedniej adnotacji na paragonie elektronicznym?

- Wśród najważniejszych postulatów przedstawiciele poszczególnych sektorów zgodnie wskazywali na: konieczność zapewnienia natychmiastowego dostępu do dowodu zakupu po zakończeniu transakcji, gwarancję jego autentyczności, poufność danych oraz bezpieczeństwo całego procesu. Ich zdaniem takie cechy eParagonu są niezbędne zarówno z perspektywy detalisty, jak i konsumenta, by ta usługa zyskała powszechną akceptację” – mówi Cezary Pierzan, prezes Platformy Detalistów.

Firmy na razie są ostrożne. - Rozmawiamy z Platformą Detalistów w sprawie udostępnienia funkcjonalności eParagonów swoim klientom. Jako Decathlon zawsze chcemy proponować innowacyjne rozwiązania i świadczyć najwyższą jakość obsługi klienta. Czujnie obserwujemy warunki legislacyjne i jesteśmy gorącym orędownikiem zmian pozwalających implementować takie rozwiązania jak eParagon - mówi Wojciech Kozłowski, rzecznik Decathlon Polska.

- Natomiast ze względu na ograniczenia natury prawno-technicznej nie możemy zagwarantować sierpniowego terminu wdrożenia takiej funkcjonalności. Niemniej jednak zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, żeby sfinalizować projekt i umożliwić klientom otrzymywanie eParagonów za zakupy w Decathlon tak szybko, jak to możliwe - dodaje.

- Na tę chwilę nie są dostępne jeszcze stosowne regulacje prawne w tym zakresie, niemniej jednak gdy tylko się pojawią, dołożymy wszelkich starań, aby być jedną z pierwszych firm, która wdroży projekt eParagon w swoich sklepach - Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA