fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Tesco przechrzciło bohatera z komiksów Marvela. Teraz przeprasza

Tesco
Premiera najnowszego filmu Marvela „Czarna Pantera” okazała się wielkim hitem, na której postanowiły zarobić sieci handlowe. Niektóre jednak dały przy tym sporą plamę – jak Tesco, które przekręciło nazwę głównego bohatera.

Czarna Pantera to kolejny superbohater wydawnictwa Marvel Comics, który doczekał się niedawno kinowej ekranizacji. Nic dziwnego, że światowej premierze (w Polsce odbyła się 14 lutego 2018 r.) towarzyszył wysyp zabawek i gadżetów z podobizną tej postaci w sieciach handlowych. Mimo iż film okazał się wielkim hitem, to nie wszystkim udało się poprawnie zapamiętać jego tytuł – choćby marketingowcom Tesco.

Brytyjska sieć supermarketów wprowadziła serię kostiumów z nowym bohaterem Marvela, tylko zamiast nazwać ją Czarna Pantera (org. Black Panther), przechrzciła ją na Ciemną Panterę (Dark Panter). Różnica może niewielka, ale producentów i klientów mocno zbulwersowała, o czym świadczy fala komentarzy na mediach społecznościowych. Niektórzy spekulowali, że może Tesco chciało stworzyć w ten sposób własnego bohatera, na wzór już istniejącego. Firma szybko rozwiała te wątpliwości i przeprosiła za swoją pomyłkę. 

 

 

 

„To była pomyłka i chcielibyśmy ogromnie przeprosić wszystkich, którzy poczuli się nią urażeni. Poprawiamy już opisy tych produktów na naszej stronie internetowej i dołożymy wszelkich starań, by sytuacja się nie powtórzyła” – napisało Tesco w oficjalnym oświadczeniu przesłanym agencji BBC. 


„Czarna Pantera” to pierwsza produkcja o superbohaterach, w której większość aktorów jest czarnoskóra. Film zaskoczył pozytywnym przyjęciem w kinach nawet samych producentów. Tylko w Ameryce Północnej w ciągu pierwszych 10 dni zarobił 400 mln dol., co jest rekordem dla ekranizacji komiksowych Marvela – pobił nawet sukces filmu „Avengers”. Globalnie „Czarna Pantera” zarobiła 704 mln dol.  

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA