fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Debiut Pepco przy dobrych nastrojach

Fotorzepa, Grzegorz Psujek
Za nami kolejny dzień spokojnych zwyżek na GPW oraz ostrożnych zakupów na głównych rynkach. Sporo zamieszania pojawiło się jednak na krajowym rynku obligacji skarbowych.

Środowa sesja przejdzie do historii głównie jako pierwszy dzień notowań akcji Pepco, wycenianego pod koniec dnia na około 25 mld zł. Na tej spółce skupiała się uwaga inwestorów: Pepco odpowiadało za około połowę handlu na GPW.

Za nami udany dzień dla inwestorów nie tylko za sprawą około 12-proc. zwyżki akcji handlowej spółki. Na zielono na koniec sesji świecił także WIG20, który zyskał około 0,5 proc. WIG20 finiszował na poziomie niecałych 2165 pkt, poprawiając tym samym roczne maksima. Ostatnio tak wysoko indeks krajowych dużych spółek był pod koniec stycznia 2020 r.

Obecnie WIG20 zmierza w kierunku 2200 pkt i tu można się spodziewać kontry podaży. Wielu inwestorów śledzi zapewne skrupulatnie poczynania WIG. Indeks szerokiej giełdy krok po kroku zbliża się do historycznego rekordu, do którego brakuje mu około 6 proc.

W środę główną siłą napędową WIG20 były spółki energetyczne. Wśród nich najsilniejszy był Tauron, z ponad 6-proc. zwyżką pod koniec dnia. Na dole tabeli w ciągu dnia działo się więcej niż w czołówce. Przed południem znajdowały się tam np. Allegro, które z czasem odrobiło straty. Z kolei na ostatnie miejsce wskoczył na koniec dnia CD Projekt, którego akcje na zamknięciu były wyceniane po 161,6 zł za sztukę.

Jeszcze lepiej od WIG20 zaprezentował się w środę mWIG40, który na koniec sesji zwyżkował o ponad 1 proc. W tym gronie najlepiej prezentowały się Selvita, Asseco SEE oraz Celon Pharma.

Pepco było jedną z najsilniejszych spółek szerokiego rynku. Na przeciwnym biegunie przez cały dzień znajdowały się Trakcja oraz Mo-Bruk, które chwilami traciły nawet ponad 10 proc.

WIG20 był w środę jednym z silniejszych europejskich indeksów. W słabszej formie był niemiecki DAX, który kończył dzień przy punkcie odniesienia. Sesja na Wall Street rozpoczęła się od lekkich zwyżek S&P 500 oraz Nasdaq. Ostatnio jednak inwestorzy nie są zbyt mocno przekonani do zakupów akcji. Jak tłumaczą analitycy, na niekorzyść dla byków zaangażowanych w amerykańskie aktywa oddziałują obawy o mogącą rosnąć w perspektywie krótkoterminowej inflację. „Poza zapewnieniami bankierów centralnych, że obecne zjawisko ma charakter krótkoterminowy, trudno o znalezienie innych argumentów mogących potwierdzić taką tezę" – twierdzą analitycy BM mBanku.

Środa przyniosła sporo emocji na krajowym rynku długu. Do południa rentowności papierów dziesięcioletnich utrzymywały się w okolicach 1,725 proc. Pod koniec dnia wystrzeliły jednak do 1,83 proc. w związku ze skupieniem przez NBP na środowej aukcji obligacji skarbowych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA