Reklama

Moody’s: Unijny dopalacz zacznie działać już w tym roku

Unijne fundusze, zarówno te tradycyjne, jak i przeznaczone na odbudowę gospodarki po pandemii, podwyższą tempo wzrostu PKB Polski w najbliższych siedmiu latach średnio o 0,2 pkt proc. rocznie. To obniży stosunek długu publicznego do PKB o 1,3 pkt proc. – ocenia agencja ratingowa Moody’s.

Aktualizacja: 20.04.2021 12:56 Publikacja: 20.04.2021 12:50

Moody’s: Unijny dopalacz zacznie działać już w tym roku

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Analitycy Moody’s wyliczają, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej w latach 2021-2027 otrzymają 46 proc. środków z unijnej polityki spójności oraz polityki rolnej, a także 22 proc. środków z Funduszu Odbudowy (RRF) i 21 proc. z programu SURE (ograniczanie ryzyka bezrobocia w sytuacji nadzwyczajnej). Dzięki temu będą miały do dyspozycji więcej unijnych funduszy niż w latach 2014-2020. Agencja szacuje, że w minionych siedmiu latach kraje naszego regionu otrzymywały z UE średnio równowartość 2 proc. PKB rocznie. W najbliższych siedmiu latach będzie to około 2,5 proc. PKB rocznie.

Przed wybuchem pandemii zanosiło się na to, że w nowym rozdaniu – czyli w latach 2021-2027 r. – strumień funduszy unijnych płynący do krajów Europy Środkowo-Wschodniej zmaleje (wyjątkami miały być Rumunia i Bułgaria). Miała to być naturalna konsekwencja bogacenia się regionu, ale też zmiany priorytetów Komisji Europejskiej. Dzięki RRF, ostatecznie funduszy będzie więcej. To zaś oznacza, że środki z UE pozytywnie wpłyną na tempo wzrostu gospodarczego w regionie.

Czytaj także: Premier podał termin odmrożenia gospodarki. Nie tak prędko

„Zakładając pełne wykorzystanie tradycyjnych funduszy i równy jego rozkład w latach 2021-2027 oraz przyjmując, że większość dotacji z RRF zostanie wydana w latach 2023-2025, szacujemy, że unijne fundusze podwyższą tempo wzrostu PKB w regionie o 0,5 pkt proc. w latach 2021-2024. W 2025 r. impuls sięgnie 0,6 pkt proc., a w 2026 r. 0,2 pkt proc. W 2027 r. impuls będzie nieznacznie ujemny ze względu na to, że wykorzystanie funduszy RRF zmaleje, a środków z tradycyjnych funduszy będzie mniej niż w latach 2014-2020” – napisali analitycy Moody’s w opublikowanym we wtorek raporcie.

Reklama
Reklama

Agencja szacuje, że unijne fundusze najbardziej podbiją tempo wzrostu gospodarczego w Chorwacji, Bułgarii i Rumunii (od 0,8 do 1 pkt proc. rocznie), najmniej zaś w Słowenii, Czechach i Polsce (0,2 pkt proc. rocznie). Wynika to m.in. z tego, że w tej pierwszej grupie państw napływ funduszy zwiększy się bardziej (relatywnie do lat 2014-2020) niż w drugiej. Analitycy Moody’s podkreślają też, że wpływ unijnego finansowania na gospodarkę zależy od luki popytowej (różnicy między faktycznym poziomem produkcji a poziomem możliwym do osiągnięcia przy pełnym wykorzystaniu mocy wytwórczych). Polska gospodarka przeszła przez koronakryzys w relatywnie dobrej kondycji, co oznacza, że luka popytowa jest niewielka.

Teoretycznie pierwsze wypłaty z RRF powinny ruszyć we wrześniu br., ale agencja Moody’s zastrzega, że uruchomienie tego funduszu, który ma być finansowany z emisji obligacji, może się opóźnić. Nie jest też jasne, jak skutecznie kraje Europy Środkowo-Wschodniej będą w stanie te nowe środki wykorzystać. Polska jest jednak wśród państw o najwyższej efektywności w korzystaniu z funduszy unijnych.

Z drugiej strony, jak podkreślają analitycy Moody’s, ich wyliczenia nie uwzględniają tego, że unijny Fundusz Odbudowy będzie wspierał także gospodarki zachodnioeuropejskie. A to będzie dodatkowym impulsem dla krajów naszego regionu. Zwracają też uwagę na to, że w latach 2021-2027 współfinansowane z funduszy unijnych inwestycje będą miały nieco inny charakter niż wcześniej. W większym stopniu będą przeznaczone na dekarbonizację i cyfryzację gospodarki, a także na działalność badawczo-rozwojową. To oznacza, że wpływ tych inwestycji na potencjał wzrostu gospodarczego Europy Środkowo-Wschodniej może być większy niż wydatków, które były dotąd współfinansowane przez UE.

Fundusze europejskie
Jak Fundusze Europejskie zmieniają Polskę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Fundusze europejskie
Donald Tusk: za błędy w KPO w 100 proc. odpowiada PiS
Fundusze europejskie
KPO zmienia Polskę. Ogromne pieniądze z UE na wzmocnienie i unowocześnienie kraju
Fundusze europejskie
Tło afery z KPO sięga czasów PiS. „Nie zrobisz audytów wszystkiego”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama