Reklama

Szybka metoda leczenia depresji? Naukowcy opublikowali obiecujące wyniki badań

Jednorazowe podanie silnego psychodeliku dimetylotryptaminy (DMT) w połączeniu z psychoterapią może przynieść szybkie i utrzymujące się miesiącami złagodzenie objawów ciężkiej depresji – wynika z badania klinicznego opublikowanego w „Nature Medicine”.
Naukowcy odkryli, że pojedyncza dawka DMT – psychoaktywnego składnika ayahuaski – miała „znaczący i

Naukowcy odkryli, że pojedyncza dawka DMT – psychoaktywnego składnika ayahuaski – miała „znaczący i trwały” efekt w leczeniu depresji

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie efekty może przynieść jednorazowe podanie dimetylotryptaminy (DMT) w leczeniu ciężkiej depresji?
  • W jaki sposób przeprowadzono badanie kliniczne dotyczące skuteczności DMT w depresji lekoopornej?
  • Jakie wyniki osiągnięto w grupie badawczej w porównaniu z grupą placebo?
  • W jaki sposób DMT różni się czasem działania i intensywnością od innych psychodelików, takich jak psylocybina?

W badaniu wzięły udział 34 osoby z umiarkowaną lub ciężką depresją lekooporną, czyli taką, która nie ustąpiła mimo zastosowania co najmniej dwóch różnych leków przeciwdepresyjnych. Szacuje się, że na świecie z taką postacią choroby zmaga się około 100 mln osób, a połowa z nich ma trudności z wykonywaniem codziennych czynności.

Leczenie depresji. Naukowcy sprawdzili skuteczność dimetylotryptaminy

Połowie uczestników podano dożylnie pojedynczą dawkę 21,5 mg dimetylotryptaminy (DMT) w 10-minutowej infuzji. Pozostali otrzymali placebo w identyczny sposób. Wszyscy badani równolegle uczestniczyli w psychoterapii oraz byli poddawani regularnym ocenom klinicznym.

Pacjenci, którzy otrzymali DMT, odnotowali istotną poprawę w standardowych skalach oceny depresji w porównaniu z grupą placebo. Efekt przeciwdepresyjny utrzymywał się od trzech do sześciu miesięcy.

– Mamy do czynienia z natychmiastowym efektem przeciwdepresyjnym, który utrzymuje się przez trzy miesiące. To ekscytujące, ponieważ mówimy o jednej sesji z lekiem, połączonej z psychologicznym wsparciem – powiedział dr David Erritzoe, psychiatra z Imperial College London i główny autor projektu.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Antydepresanty w ciąży? Nowe badanie pokazało, jak należy podchodzić do ich przyjmowania

Czym jest DMT i jak działa? 

Dimetylotryptamina (DMT) jest substancją psychoaktywną występującą m.in. w wywarach ayahuasca, używanych w rytuałach szamańskich w Ameryce Południowej. Wywołuje intensywne, często mistyczne doświadczenia halucynacyjne, zmieniające percepcję czasu i przestrzeni oraz poczucie „ja”.

W dawkach stosowanych w badaniu działanie DMT trwa około 25 minut – znacznie krócej niż w przypadku psylocybiny (aktywnego składnika tzw. „magicznych grzybów”), której efekt utrzymuje się kilka godzin. Krótszy czas działania może ułatwić organizację terapii w warunkach klinicznych, choć intensywność doświadczenia bywa większa i wymaga odpowiedniego wsparcia terapeutycznego.

Czytaj więcej

Nie chcesz mieć depresji? Naukowcy z Holandii mówią wprost: wyłącz telewizor i zrób tę jedną rzecz

Psychodeliki w psychiatrii. DMT może pomóc milionom chorych na depresję

Naukowcy podkreślają, że kluczowe znaczenie ma połączenie substancji z psychoterapią. Psychodeliki mogą wzmacniać efekty terapii, pomagając pacjentom wyjść z utrwalonych, nieadaptacyjnych schematów myślenia. Dr Erritzoe porównuje ten efekt do „wstrząśnięcia śniegiem na górskim zboczu” – wygładzenia wzniesień i dolin, co ułatwia wytyczanie nowych ścieżek poznawczych i emocjonalnych.

W drugim etapie badania wszyscy uczestnicy otrzymali DMT wraz z terapią. Nie stwierdzono jednak dodatkowych korzyści u osób, które łącznie przyjęły dwie dawki, co sugeruje, że pojedyncza sesja może być wystarczająca.

Reklama
Reklama

Wcześniejsze pozytywne wyniki badań nad psylocybiną rozbudziły nadzieje na jej rejestrację w leczeniu depresji jeszcze w tym roku. Dr James Rucker z King’s College London, który uczestniczył w badaniach nad psylocybiną, zwraca uwagę na wyzwania związane z wdrażaniem takich terapii w warunkach ograniczeń finansowych i społecznej stygmatyzacji substancji psychoaktywnych.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Psychologia
Naukowcy podzielili ADHD na trzy biotypy. Kryterium nie były objawy, lecz mózg
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Psychologia
Czego szukają dojrzali single w romantycznych relacjach? Są wyniki badań
Psychologia
Ile czasu dzieci mogą spędzać przed ekranem? Są nowe zalecenia
Psychologia
Czy trzeba kochać siebie, by móc pokochać kogoś innego? Naukowcy znaleźli odpowiedź
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama