Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie efekty może przynieść jednorazowe podanie dimetylotryptaminy (DMT) w leczeniu ciężkiej depresji?
- W jaki sposób przeprowadzono badanie kliniczne dotyczące skuteczności DMT w depresji lekoopornej?
- Jakie wyniki osiągnięto w grupie badawczej w porównaniu z grupą placebo?
- W jaki sposób DMT różni się czasem działania i intensywnością od innych psychodelików, takich jak psylocybina?
W badaniu wzięły udział 34 osoby z umiarkowaną lub ciężką depresją lekooporną, czyli taką, która nie ustąpiła mimo zastosowania co najmniej dwóch różnych leków przeciwdepresyjnych. Szacuje się, że na świecie z taką postacią choroby zmaga się około 100 mln osób, a połowa z nich ma trudności z wykonywaniem codziennych czynności.
Leczenie depresji. Naukowcy sprawdzili skuteczność dimetylotryptaminy
Połowie uczestników podano dożylnie pojedynczą dawkę 21,5 mg dimetylotryptaminy (DMT) w 10-minutowej infuzji. Pozostali otrzymali placebo w identyczny sposób. Wszyscy badani równolegle uczestniczyli w psychoterapii oraz byli poddawani regularnym ocenom klinicznym.
Pacjenci, którzy otrzymali DMT, odnotowali istotną poprawę w standardowych skalach oceny depresji w porównaniu z grupą placebo. Efekt przeciwdepresyjny utrzymywał się od trzech do sześciu miesięcy.
– Mamy do czynienia z natychmiastowym efektem przeciwdepresyjnym, który utrzymuje się przez trzy miesiące. To ekscytujące, ponieważ mówimy o jednej sesji z lekiem, połączonej z psychologicznym wsparciem – powiedział dr David Erritzoe, psychiatra z Imperial College London i główny autor projektu.
Czytaj więcej
Niektóre kobiety decydują się na odstawienie leków antydepresyjnych w trakcie ciąży z obawy, że mogą one zaszkodzić zdrowiu ich dziecka. Z nowego b...
Czym jest DMT i jak działa?
Dimetylotryptamina (DMT) jest substancją psychoaktywną występującą m.in. w wywarach ayahuasca, używanych w rytuałach szamańskich w Ameryce Południowej. Wywołuje intensywne, często mistyczne doświadczenia halucynacyjne, zmieniające percepcję czasu i przestrzeni oraz poczucie „ja”.
W dawkach stosowanych w badaniu działanie DMT trwa około 25 minut – znacznie krócej niż w przypadku psylocybiny (aktywnego składnika tzw. „magicznych grzybów”), której efekt utrzymuje się kilka godzin. Krótszy czas działania może ułatwić organizację terapii w warunkach klinicznych, choć intensywność doświadczenia bywa większa i wymaga odpowiedniego wsparcia terapeutycznego.
Czytaj więcej
Co dzieje się z ryzykiem depresji, gdy oglądanie telewizji zastępujemy innymi aktywnościami? Sprawdzili to naukowcy z Uniwersytetu w Groningen.
Psychodeliki w psychiatrii. DMT może pomóc milionom chorych na depresję
Naukowcy podkreślają, że kluczowe znaczenie ma połączenie substancji z psychoterapią. Psychodeliki mogą wzmacniać efekty terapii, pomagając pacjentom wyjść z utrwalonych, nieadaptacyjnych schematów myślenia. Dr Erritzoe porównuje ten efekt do „wstrząśnięcia śniegiem na górskim zboczu” – wygładzenia wzniesień i dolin, co ułatwia wytyczanie nowych ścieżek poznawczych i emocjonalnych.
W drugim etapie badania wszyscy uczestnicy otrzymali DMT wraz z terapią. Nie stwierdzono jednak dodatkowych korzyści u osób, które łącznie przyjęły dwie dawki, co sugeruje, że pojedyncza sesja może być wystarczająca.
Wcześniejsze pozytywne wyniki badań nad psylocybiną rozbudziły nadzieje na jej rejestrację w leczeniu depresji jeszcze w tym roku. Dr James Rucker z King’s College London, który uczestniczył w badaniach nad psylocybiną, zwraca uwagę na wyzwania związane z wdrażaniem takich terapii w warunkach ograniczeń finansowych i społecznej stygmatyzacji substancji psychoaktywnych.