fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

#RZECZoBIZNESIE: Krzysztof Pyć: Wygodne płatności bezgotówkowe w urzędach

tv.rp.pl
Wiele osób myśli „urząd – gotówka”, a wcale tak nie musi być – mówi Krzysztof Pyć, dyrektor departamentu do spraw strategii w Krajowej Izbie Rozliczeniowej, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Gość przypomniał, że od jakiegoś czasu w największych urzędach można już było płacić kartą, ale i tak wiele osób przychodziło z gotówką, bo nie było świadomości, że w urzędzie też można wygodnie zapłacić.

- Pojawiła się koncepcja, żeby docelowo wszystkie urzędy przyjmowały płatności bezgotówkowe (płatności kartą i mobilne) – tłumaczył Pyć.

- W zeszłym roku został uruchomiony pilot dla mniejszych urzędów. Trwał, aż do końca marca tego roku. Wzięło w nim udział 130 urzędów. Zostało zrealizowane blisko 50 tys. płatności. Jest to sukces – ocenił.

Tłumaczył, że od 1 kwietnia uruchomiono program do którego urzędy mogą przystępować, po czym otrzymują terminal umożliwiający płacenie bezgotówkowe.

- W programie mamy już ponad 300 zgłoszeń. Zmienia się to dynamicznie co tydzień – mówił.

- Mamy nadzieję, że większość urzędów uprawnionych do uczestnictwa w programie przystąpi do niego do końca roku. Wszystkich takich urzędów jest ok. 2800 – dodał.

Gość podał, że w tej chwili w Polsce w rękach obywateli jest ok. 37 mln kart płatniczych. - Poziom ubankowienia to już ok. 83 proc. Większość z tych osób płaci kartami. Jest to bardzo bezpieczny instrument – tłumaczył.

Podkreślił, że ważna jest kwestia przyzwyczajenia. - Wiele osób myśli „urząd – gotówka”, a wcale tak nie musi być – mówił.

Tłumaczył, że w momencie, kiedy urząd przystępuje do programu nie ponosi kosztów. - Urząd nie płaci ani za instalację terminala, ani później za realizację transakcji – zaznaczył.

Gość wyjaśnił, że płatność w urzędzie można też zainicjować z poziomu telefonu komórkowego. - Jest to jeszcze wygodniejsze, bo można zapłacić na stanowisku obsługi klienta w urzędzie, a nie w kasie. Urzędnik ma od razu potwierdzenie wpłaty, więc jest to jeszcze wygodniejsze – mówił Pyć.

- Według ostatnich statystyk jest już 8 mln aktywnych użytkowników bankowości mobilnych – dodał.

Gość zaznaczył, że zainteresowanie płatnościami bezgotówkowymi w Polsce wynika z wygody.

- Jeżeli nigdy z tego nie korzystaliśmy, to czasami ktoś ma obawy. Gdy zaczynamy korzystać z tych instrumentów przekonujemy się, że to jest proste – mówił.

- Coraz więcej osób nie nosi już gotówki, bo karta wystarcza – dodał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA