fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

To była najgorętsza dekada w historii Ziemi

AFP
Kończąca się dekada niemal na pewno będzie najgorętsza w historii. Podczas szczytu klimatycznego w Hiszpanii eksperci przedstawiali czarne wizje topniejących lodowców, niszczycielskich fal upałów i wkraczających na ląd mórz.

- Fale upałów i powodzie, które kiedyś były wydarzeniami "raz w stuleciu", stają się coraz bardziej regularne - powiedział sekretarz generalny Światowej Organizacji Meteorologicznej Petteri Taalas.

- Kraje od Bahamów po Japonię i Mozambik ucierpiały na skutek niszczycielskich huaganów tropikalnych. Dzikie pożary przetoczyły się przez Arktykę i Australię - dodał.

Z raportu organizacji wynika, że średnie temperatury w okresach pięcioletnim (2015-2019) i dziesięcioletnim (2010-2019) niemal na pewno będą najwyższe w historii.

Kończący się rok będzie drugim lub trzecim najcieplejszym rokiem w historii, a woda morska jest o 26 procent bardziej kwaśna niż na początku ery przemysłowej, niszcząc ekosystemy morskie.

W październiku i we wrześniu arktyczny lód zbliżył się do rekordowo niskich wartości. 

Zmiany klimatyczne są głównym czynnikiem niedawnego wzrostu głodu na świecie po dekadzie systematycznych spadków. W 2018 r. głodem dotkniętych było ponad 820 milionów ludzi.

W sprawozdaniu podkreślono również, że gwałtowny wzrost temperatury morza, znany jako "fale upałów morskich", które niszczą życie podwodne, stał się bardziej powszechny.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA