fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cudzoziemcy

Alimenty: polski sąd nie mógł nadać klauzuli wykonalności wyrokowi ukraińskiemu - wyrok WSA

Sąd
Adobe Stock
Obywatelce Ukrainy nie można było przyznać prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

W Polsce mieszka obecnie ponad 237 tys. Ukraińców, wśród nich, od trzech lat, Oksana V. (dane zmienione) z  dwójką dzieci. Ich ojciec, który pozostał na Ukrainie, nie płaci alimentów zasądzonych przez sąd ukraiński. Wskutek tego rodzina znalazła się w trudnej sytuacji materialnej, korzysta z pomocy społecznej.

Czytaj także:

Ukrainka, która tak właśnie przedstawiła sytuację materialną swoją i dwójki małoletnich dzieci, złożyła więc wniosek do prezydenta miasta o ustalenie na rok prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego na obu synów. Do wniosku dołączyła tytuł wykonawczy, wydany przez sąd na Ukrainie, na podstawie którego został ustalony obowiązek alimentacyjny ojca dzieci. Nie miał on jednak niezbędnej klauzuli wykonalności nadanej przez polski sąd.

Toteż prezydent miasta wydał odmowną decyzję. Stwierdził, że chociaż rozumie trudną sytuację wnioskodawczyni, ustawodawca wyraźnie określił warunki przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a te przepisy mają charakter bezwzględnie obowiązujący.

Utrzymując decyzję w mocy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekło, że Oksana V. nie przedstawiła wyroku polskiego sądu, stwierdzającego wykonalność orzeczenia sądu ukraińskiego. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił bowiem jej wniosek w tej kwestii z uwagi na brak jurysdykcji krajowej. Do jurysdykcji krajowej należą wprawdzie sprawy egzekucyjne, w tym sprawy o nadanie klauzuli wykonalności, ale jeżeli egzekucja ma być wszczęta lub prowadzona na terenie Polski. Skoro dłużnik alimentacyjny nie mieszka w Polsce i nie ma tu żadnego majątku, a egzekucja nie będzie tu prowadzona, sąd polski nie ma jurysdykcji do rozpoznania wniosku o stwierdzenie wykonalności orzeczenia sądu zagranicznego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, do którego Ukrainka zaskarżyła odmowne decyzje, oddalił skargę. Stwierdził, że organy administracji obu instancji prawidłowo stwierdziły brak podstaw prawnych do przyznania skarżącej świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Nie mogła ona bowiem przedłożyć wyroku polskiego sądu stwierdzającego wykonalność orzeczenia ukraińskiego.

WSA podkreślił, że jedynie orzeczenia pochodzące z państw członkowskich UE są jednocześnie tytułami wykonawczymi i nie ma potrzeby nadawania im klauzuli wykonalności. Do orzeczeń pochodzących z państw niebędących członkami UE, a więc i z Ukrainy, ma natomiast zastosowanie art. 1150 k.p.c. Ten ustala, że orzeczenia sądów państw obcych w sprawach cywilnych, nadające się do wykonania w drodze egzekucji, stają się tytułami wykonawczymi po nadaniu im przez sąd polski klauzuli wykonalności.

Ten warunek nie został spełniony, ponieważ polski sąd nie miał takiego uprawnienia. Nie było więc podstaw do przyznania prawa do świadczenia z  funduszu alimentacyjnego.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II SA/293/20

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA