fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Dziecko zakażone COVID-19 w łonie matki

AFP
Francuscy lekarze opisali pierwszy potwierdzony przypadek noworodka zakażonego koronawirusem w łonie matki.

Chłopiec, urodzony w marcu, cierpiał na obrzęk mózgu i objawy neurologiczne związane z COVID-19, ale od tego czasu wyzdrowiał - poinformowali naukowcy na łamach "Nature Communications".

- Wcześniejsze prace wskazały na prawdopodobne przeniesienie wirusa z matki na płód, ale badanie przedstawia pierwsze solidne dowody - powiedział Daniele De Luca, lekarz w szpitalu Antoine Beclere pod Paryżem.

- Pokazaliśmy, że przeniesienie wirusa z matki na płód przez łożysko jest możliwe w ostatnich tygodniach ciąży - dodał.

W ubiegłym tygodniu naukowcy we Włoszech wskazali, że dziecko może zakazić się koronawirusem SARS-CoV-2 w łonie matki, poprzez łożysko. Claudio Fenizia z Uniwersytetu Mediolańskiego i inni badacze z tej uczelni poinformowali o dwóch przypadkach, gdy zakażona koronawirusem ciężarna urodziła zakażone wirusem dziecko.

- Trzeba przeanalizować krew matki, płyn owodniowy, krew noworodka, łożysko, i tak dalej. Zdobycie tych wszystkich próbek podczas pandemii z nagłymi wypadkami wszędzie nie było łatwe. Dlatego podejrzewano, ale nigdy tego nie udowodniono - mówi De Luca.

Naukowcy z Paryża poinformowali, że stężenie SARS-CoV-2 było najwyższe w łożysku. - Stamtąd wirus przeszedł przez pępowinę do dziecka, gdzie się rozwijało - tłumaczy naukowiec.

Pierwsze objawy, w tym silna sztywność ciała, zaczęły pojawiać się po 24 godzinach. Dziecko wróciło do pełni zdrowia po trzech tygodniach. Trzy miesiące później jego matka nie miała już żadnych objawów.

- Zła wiadomość jest taka, że to się rzeczywiście stało i może się stać. Dobra wiadomość jest taka, że jest to rzadki przypadek. Bardzo rzadki w porównaniu z globalną populacją - komentuje De Luca.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA