fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

Premier Szydło: rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2018 r.

Premier Beata Szydło (P) oraz wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki (L) podczas konferencji prasowej, po posiedzeniu rządu
PAP/Paweł Supernak
Szydło: dobry ambitny budżet, który realizuje nasze sztandarowe programy, m.in. 500 plus, Mieszkanie Plus.

Beata Szydło poinformowała, że rząd we wtorek przyjął projekt budżetu na 2018 r. - Ustawa jest gotowa - powiedziała. - Przygotowany został bardzo dobry budżet. To jest budżet prorozwojowy, to jest jednocześnie budżet, w którym wszystkie programy prospołeczne, które realizuje rząd Prawa i Sprawiedliwości, są kontynuowane - podkreśliła.

- Dobry ambitny budżet, który gwarantuje realizację naszego sztandarowego Programu Rodzina 500 plus, gwarantuje realizację programu Mieszkanie plus, gwarantuje darmowe leki dla seniorów, uwzględnia reformę edukacji, uwzględnia reformę służby zdrowia, i wreszcie reformę emerytalną. Oczywiście jest nastawiony na rozwój i inwestycje - mówiła.

- Od 1 października tego roku (...) będzie obowiązywał nowy wiek emerytalny, czyli obniżony powrót do poprzedniego wieku emerytalnego - powiedziała premier. Jak podkreśliła Beata szydło, ta reforma emerytalna już przez całe 12 miesięcy 2018 r. będzie obowiązywania i to również będzie znaczący wydatek dla budżetu państwa.

Projekt ustawy budżetowej na 2018 r. zakłada deficyt budżetowy na poziomie 41,5 mld zł - poinformował wicepremier Mateusz Morawiecki.

Budżet państwa i jego wydatki będą sięgały 397 mld zł.

Planowane dochody budżetu na 2018 r. to 355 mld zł.

Morawiecki poinformował, że deficyt sektora finansów publicznych, liczony zgodnie z metodologią Eurostatu, został ustalony na poziomie 2,7 proc. do PKB. Podkreślił, że "zgodnie z metodologią krajową, deficyt budżetu państwa jest jeszcze niższy".

Wicepremier dodał, że w projekcie budżetu przyszłoroczny wzrost gospodarczy został ustalony na poziomie 3,9 proc. PKB, a inflacja na 2,3 proc.

Założenia dotyczące liczby osób opuszczających rynek pracy są konserwatywne i bezpieczne dla przyszłorocznego budżetu - poinformował wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

- Przyjęliśmy bardzo bezpieczne, konserwatywne założenia, co do liczby osób, która odejdzie z rynku pracy (...). Staramy się zakomunikować z panią minister Rafalską wszystkim osobom, które mogłyby zostać na rynku pracy, że każdemu opłaca się pozostać na rynku pracy, ponieważ emerytura przyrośnie o ok. 8 proc. po roku (...). Jednak te założenia (w projekcie budżetu) są bezpieczne - i mając na uwadze, że wzrost dochodów założony w budżecie jest bardzo ambitny - zaplanowaliśmy deficyt sektora finansów publicznych na około 50 mld zł, a deficyt budżetu państwa - około 40 mld zł - powiedział.

Zaznaczył, że bardzo by chciał, aby za kilka lat budżet był bardziej zrównoważony. - Ale to jest kwestia rozwoju gospodarczego, długoterminowego uszczelnienia systemu finansowego, wydatków społecznych, partycypacji osób na rynku pracy. Myślę, że - tak jak pokazujemy od dwóch lat - pomimo wielkich wydatków społecznych deficyt budżetowy de facto maleje, czy deficyt sektora finansów publicznych, bo on tak naprawdę się liczy - powiedział.

Poinformował ponadto, że OFE nie mają wpływu na budżet. - My nie zakładamy na przyszły rok wpływu z tytułu OFE do budżetu. Wręcz przeciwnie, OFE cały czas kosztują nas kilka miliardów złotych. Założyliśmy ten koszt również w przyszłym roku bezpiecznie - powiedział.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA