Reklama

Theresa May już nie panuje nad rozwodem

Przed głosowaniem nad umową brexitową rozważano, czy będzie to największa porażka rządu od 95 lat czy tylko od 40.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Przewodniczący Izby Gmin John Bercow przejął decydujący wpływ nad głosowaniami związnymi z brexitem.

Przewodniczący Izby Gmin John Bercow przejął decydujący wpływ nad głosowaniami związnymi z brexitem. To on ustala agendę

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

„Airlock" – „śluza powietrzna" – taki nowy koncept próbował we wtorek po południu wylansować prokurator generalny i deputowany torysów Geoffrey Cox, aby opisać świetlaną przyszłość, jaka miałaby czekać Wielką Brytanię w razie wejścia w życie umowy wynegocjowanej przez ostatnie dwa lata przez Theresę May. – To jest klucz, który otworzy nam drzwi do wynegocjowania nowej umowy, tym razem o przyszłych stosunkach z Unią – tłumaczył.

Choć jednak torysi wystawili swojego najlepszego mówcę (jak to ujął przewodniczący Izby Gmin John Bercow – syntezę Demostenesa i Einsteina), aby bronić w wielogodzinnej debacie umowy rozwodowej, szanse, że Westminster przyjmie ją w nocy z wtorku na środę, były bliskie zera.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama