Reklama

W Indiach wycofano reklamę. Miała promować „dżihad miłości”

Indyjska marka biżuterii Tanishq musiała wycofać reklamę, w której była pokazana hinduistyczno-muzułmańska rodzina.
W Indiach wycofano reklamę. Miała promować „dżihad miłości”

Foto: AdobeStock

We wtorek, po zaledwie paru dniach emisji, marka Tanishq wycofała z telewizji oraz swoich kanałów w mediach społecznościowych reklamę, w której prezentowano parę złożoną z tradycyjnej Hinduski i Hindusa wyznającego islam. Reklama ta znalazła się pod ciężkim ostrzałem ze strony hinduskich nacjonalistów, w tym członków rządzącej partii Bharatiya Janata (Indyjskiej Partii Ludowej).

Reklama
Reklama

Tanishq został oskarżony o promowanie „dżihadu miłości”. Jest to popularna teoria spiskowa wśród radykalnych hinduistów, którzy oskarżają muzułmanów o konwertowanie wyznawczyń hinduizmu poprzez małżeństwa.

Wycofanie reklamy nie uspokoiło nastrojów. Oburzenie pojawiło się bowiem z drugiej strony sceny politycznej, która oskarżyła koncern TATA (którego częścią jest Tanishq) o uleganie prawicowym ekstremistom. Atakowanie reklamy mocno skrytykował Shashi Tharoor, polityk opozycji, który tweetował pytając (fundamentalistów hinduizmu), „dlaczego nie bojkotują najdłużej zachowanego symbolu jedności hinduizmu i muzułmanów – Indii?

Reklama
Reklama

Marka Tanishq oświadczyła we wtorek, że reklama miała na celu uczczenie różnorodności, ale zdecydowano się ją wycofać z powodu, jak cytuje „The Guardian” – „rozbieżnych i ostrych reakcji”. Decyzja miała zostać podjęta z uwzględnieniem „dobrego samopoczucia” pracowników i partnerów firmy.

To nie pierwszy przypadek ataku na którąś z hinduskich marek za promowanie różnorodności. W zeszłym roku reklama detergentu w proszku spotkała się z atakiem za przedstawienie hinduskiej dziewczyny ratującej swojego przyjaciela muzułmanina przed ozdobieniem go kolorowym proszkiem przy okazji Festiwalu Holi (Holi to święto wiosny w hinduizmie, w czasie którego świętujący obsypują się kolorowym proszkiem i oblewają kolorowymi farbami). Reklama owego detergentu wywołała wezwania do bojkotu i oskarżenia o „hindofobię”.

W tle afery z reklamami jest narastająca, szczególnie od czasu dojścia do władzy przez Indyjską Partię Ludową, atmosfera rosnącego nacjonalizmu i religijnego fundamentalizmu. Muzułmanie w Indiach oskarżają premiera Narendę Modiego o promowanie fundamentalizmu religijnego oraz pozbawianie praw muzułmanów w Indiach, stanowiących 14 proc. populacji.

Biznes
Abramowicz kontra Downing Street. Spór o pieniądze ze sprzedaży Chelsea
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Biznes
Zdolność kredytowa Polaków rośnie, Bruksela chce tańszego prądu
Biznes
Spadek urodzeń w Polsce. Co naprawdę niszczy demografię
Biznes
Polski SAFE i NBP, stabilizacja ceny gazu, plan gospodarczy Pekinu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama