Reklama
Rozwiń
Reklama

Brexit zniechęcił kandydatów na szefa Banku Anglii

Zamieszanie wokół brexitu zniechęciło najważniejszych kandydatów do starań o stanowisko prezesa Banku Anglii po Marku Carneyu — ogłosił „Financial Times"

Aktualizacja: 20.07.2019 11:17 Publikacja: 20.07.2019 10:26

Brexit zniechęcił kandydatów na szefa Banku Anglii

Foto: Bloomberg

Brytyjski minister finansów Philip Hammond uruchomił w końcu kwietnia procedurę szukania kandydata na stanowisko prezesa banku centralnego, które zwolni Kanadyjczyk. „Guardian" przedstawił wówczas sylwetki 10 możliwych kandydatów, w tym najważniejszych Janet Yellen i Raghurama Rajana.

Według informatora „FT", ani była prezes banku centralnego USA, ani profesor ekonomii na Uniwersytecie w Chicago a wcześniej prezes banku centralnego Indii nie znajdowali się kilka tygodni temu w gronie kandydatów branych pod uwagę. — Resortowi finansów nie udało się namówić ich do zgłoszenia się — powiedział informator.

Decyzji Yellen i Rajana nie zmieniło pismo ministra Hammonda z 2018 r., że odroczy szukanie następcy Carneya do czasu, „gdy zostaną sfinalizowane warunki wyjścia W. Brytanii z UE i ramy przyszłego partnerstwa". Ciągły jednak brak takiej umowy oznacza, że procedura mianowania nowego prezesa odbywa się w warunkach niepewności co do przyszłych stosunków Londynu z Unią.

Osoby związane z szukaniem prezesa mówią, że kilku potencjalnych kandydatów uznało, iż nie chcą dać się wciągnąć w trudną politykę dotyczącą brexitu, co na stanowisku prezesa Bank of England byłoby praktycznie nie do uniknięcia. Wybrany w końcu kandydat zacznie 8-letnią kadencję prezesa w lutym. A sam Hammond ustąpi ze stanowiska w przyszłym tygodniu wraz z przekazaniem przez Theresę May pałeczki następnemu premierowi.

Fiasko przekonania prof. Rajana, drugiego w rankingu bukmacherów kandydata będzie fatalnym początkiem kadencji nowego ministra finansów. Zwiększy z kolei szanse nominacji głównego faworyta, byłego wiceprezesa banku, Andrew Baileya i dwóch obecnych wiceprezesów Jona Cunliffe i Bena Broadbenta.

Reklama
Reklama

Według „Guardiana", kandydatami w kwietniu byli także dyrektor generalny Banku Rozliczeń Międzynarodowych (BIS) w Szwajcarii, b. minister finansów i b. prezes banku centralnego Meksyku, Agustin Carstens, przewodnicząca rady dyrektorów Santander UK, Shriti Vadera o największym doświadczeniu w biznesie (była w BHP i AstraZeneca), profesor na Harwardzie, b. główny doradca ekonomiczny Baracka Obamy, Jason Furman, główny ekonomista Banku Anglii, Andy Haldane oraz szefowa London School of Economics, b. wicedyrektor w MFW, Nemat Shafil nazywana Minouche. Zgłoszenie się Janet Yellen byłoby ogromnym sukcesem brytyjskich władz, ale zawsze uważano za mało prawdopodobne, by wystąpiła z taką inicjatywą.

Kandydaci po wyborze ich przez firmę werbunkową Sapphire Partners złożyli wnioski na początku czerwca, następnie byli odpytywani przez panel specjalistów z resortu finansów. Ci ostatni sporządzili krótką listę, którą mają przedstawić nowemu ministrowi finansów w przyszłym tygodniu. Rząd obiecał podanie do jesieni nazwiska nowego prezesa.

Banki
ZBP: wyższy CIT dla banków to zła informacja dla klientów i gospodarki
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Banki
Prezydent Karol Nawrocki dał zielone światło podwyżce podatków dla banków
Banki
JPMorgan zbuduje swoją nową centralę w londyńskim Canary Wharf
Banki
Bank Rosji wkracza do Indii. To może być sposób na sankcje
Materiał Promocyjny
ING zagra w rytmie życia i potrzeb klientów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama