fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy

Kozubal: Ministerstwo Obrony Narodowej chce wiedzieć za dużo

Fotorzepa, Michał Walczak
Biznesmeni uczestniczący w Programie Mobilizacji Gospodarki będą informować resort o kondycji swojej firmy.

I to pomimo że resort obrony liberalizuje założenia projektu nowelizacji ustawy o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa realizowanych przez przedsiębiorców. Prace nad nią trwają od października 2016 r. MON przedstawił jego czwartą wersję. W poprzednim roku przedsiębiorcy zaprotestowali przeciwko propozycjom wojska, aby po ogłoszeniu mobilizacji raportować o stanie swojego biznesu. Ich zdaniem ta ustawa zagraża swobodzie działalności gospodarczej.

Pomimo to MON nie wycofał się z rozwiązania polegającego na konieczności uzgadniania wielu decyzji przez przedsiębiorców „o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym" z odpowiednimi ministrami. Chodzi np. o likwidację przedsiębiorstwa, przeniesienie siedziby za granicę, zbycie, dokonanie darowizny. Zgodnie z tym projektem co pół roku będą musieli też przekazywać administracji informacje o kondycji gospodarczej m.in. sprawozdania finansowe.

Zdaniem Business Centre Club „stanowi to nieproporcjonalne, nieadekwatne i nieuzasadnione na gruncie konstytucyjnym bardzo głębokie ograniczenie swobody działalności gospodarczej". BCC wskazuje, że organy administracji mogą uzyskiwać samodzielnie różnego rodzaju informacje dotyczące działalności przedsiębiorcy. Np. na temat jego struktury właścicielskiej są dostępne za pośrednictwem KRS. Z kolei informacjami na temat świadectw bezpieczeństwa przemysłowego dysponują ABW oraz SKW. Zdaniem MON proponowane rozwiązanie jest zgodne z Konstytucją RP oraz ustawą Prawo przedsiębiorców, ponieważ swoboda prowadzenia działalności gospodarczej może być ograniczona ze względu na ważny interes publiczny.

Pocieszające jest to, że resort obrony usunął z nowej wersji projektu ustawy przepisy karne skierowane przeciwko członkom zarządów przedsiębiorców uczestniczących w Programie Mobilizacji Gospodarki (PMG) m.in. za brak należytego wykonywania przez kierowane przez nich spółki zadań na rzecz obronności państwa. Rozwiązanie to przewidywało dla nich kary do dwóch lat więzienia, mimo że formalnie to przedsiębiorstwa jako osoby prawne odpowiadały za realizację zadań, a nie osoby wchodzące w skład ich zarządów. Pozostały jednak dolegliwe kary finansowe.

PMG dotyczy przedsiębiorstw prowadzących działania na rzecz obronności państwa. Ich lista i realizowane zadania są niejawne. Chodzi głównie o utrzymanie bezpieczeństwa i ciągłości dostaw sprzętu wojskowego oraz usług na rzecz Sił Zbrojnych RP i innych służb, np. policji. Takie przedsiębiorstwa otrzymają dotacje z budżetu państwa na utrzymanie „nieczynnych mocy produkcyjnych i usługowych". W latach 2018–2027 rocznie to będzie około 132–169 mln zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA