fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Cięcie składek w samorządzie adwokackim

Adwokat
Adwokat
Fotorzepa, Michał Walczak
O 600 zł mniej w skali roku zapłacą śląscy adwokaci na rzecz swojego samorządu.

Taki plan na ulżenie członkom katowickiej Izby Adwokackiej ma jej włodarz Roman Kusz. Kolejną obniżkę składki deklarował też dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Mikołaj Pietrzak podczas kampanii wyborczej. O wysokości składek będzie decydować jednak cała społeczność izb: po kolejnym zgromadzeniu w Warszawie śląscy adwokaci zagłosują nad uchwałą ws. składek za dwa tygodnie.

W Katowicach obniżka ma wynieść 50 zł i obowiązywać co najmniej rok, w Warszawie mowa o bezterminowym zmniejszeniu składki o 5 zł.

To kolejna odsłona wsparcia, jaką oferują samorządy.

– W kwietniu 2020 r., gdy epidemia spowodowała olbrzymie utrudnienia wykonywania zawodu, rada w Katowicach podjęła uchwałę o zawieszeniu obowiązku uiszczania składek. Był on zawieszony przez trzy miesiące – przypomina dziekan Kusz.

I deklaruje, że na nadchodzącym zgromadzeniu izby pod głosowanie trafi uchwała o umorzeniu zawieszonych w tym okresie składek.

– Niestety, sytuacja epidemiczna nadal uniemożliwia normalne funkcjonowanie gospodarki, stanowi też wielką uciążliwość w wykonywaniu zawodu adwokata. Pogorszenie sytuacji materialnej dotknęło większość kancelarii: mamy mniej klientów, spadają obroty, a koszty rosną. W takiej sytuacji czas na zdecydowane działania – mówi mec. Kusz.

Dlatego zaproponował, by śląscy adwokaci co najmniej rok płacili samorządowe składki w wysokości 120 zł (dziś na rzecz izby to 170 zł miesięcznie).

– Sytuacja budżetowa śląskiego samorządu jest stabilna, przez lata zgromadziliśmy duże oszczędności. Z wyliczeń, które przeprowadziliśmy, wynika, że obniżka składki nie zachwieje kondycją finansową izby – mówi Kusz.

Warszawska izba prócz deklarowanej przez dziekana obniżki składki do 130 zł przeznaczyła już na wsparcie adwokatów 500 tys. zł.

Adwokaci mogą się o nie ubiegać z Funduszu Wzajemnej Pomocy Koleżeńskiej wszyscy członkowie stołecznej palestry dotknięci skutkami pandemii. Jak informuje adwokat Michał Fertak, na koniec 2020 r. z funduszu wypłacono prawie 300 tys. zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA