Refundacja leków bez recepty tylko na papierze. NFZ nie ma pieniędzy

W 2024 roku nie ma co liczyć na objęcie refundacją leków bez recepty stosowanych w chorobach przewlekłych. Powodem jest brak pieniędzy na ten cel w budżecie NFZ - informuje dowiedział się Rynek Zdrowia.

Publikacja: 14.05.2024 10:32

Refundacja leków bez recepty tylko na papierze. NFZ nie ma pieniędzy

Foto: Adobe Stock

Obowiązujące od 1 listopada u.br. zmiany w ustawie refundacyjnej dają ministrowi zdrowia możliwość objęcia refundacją leków OTC  (od angielskiego "over-the-counter drug"), czyli bez recepty. Chodzi o leki stosowane przewlekle, a jednocześnie rekomendowane w wytycznych postępowania klinicznego. 

Rynek Zdrowia przypomina, że objęcie refundacją leków OTC miało być przełomowym wydarzeniem, choć ustawę przygotowano i uchwalono jeszcze za rządu PiS. Wzbudziła ona wtedy kontrowersje wśród krajowych producentów i hurtowników.  Ceny leków refundowanych są bowiem negocjowane ze stroną publiczną i są takie same we wszystkich aptekach. Marże na takich lekach są bardzo niskie, branża farmaceutyczna rekompensuje to sobie zarabiając na wysokomarżowych produktach, których ceny kształtuje rynek. Należą do nich leki OTC. 

NFZ nie ma pieniędzy na dopłatę do leków bez recepty

Okazuje się, że na razie branża nie ma się czego obawiać. - W tym roku nie ma szans na objęcie refundacją leków OTC — mówią rozmówcy Rynku Zdrowia. 

Ministerstwo Zdrowia zrobiło wprawdzie wstępną listę preparatów, które mogłyby zostać zrefundowane, ale tylko po to, żeby  Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oceniła zasadność wydatkowania na to pieniędzy z budżetu. Natomiast decyzja o nieobjęciu refundacją tych leków już zapadła i jest niezależna od oceny Agencji.

Powodem ma być brak pieniędzy. Refundacja musiałaby kosztować budżet nawet miliardy złotych, w NFZ nie ma na ten cel pieniędzy. 

O jakie leki chodzi? Na liście przygotowanej dla AOTMiT mają się znajdować popularne leki kardiologiczne, stosowane m.in. w niewydolności serca czy nadciśnieniu, np. dwa zamienniki zawierające kwas acetylosalicylowy. Gdyby były refundowane, dopłata  mogłaby wynosić 30 procent, w zależności od grupy limitowej. Problem  w tym, że objęcie leków OTC refundacją mogłoby wpłynąć na ceny leków w grupie limitowej, czyli  refundację innych preparatów.

Czytaj więcej

Minister zdecyduje, czy leki bez recepty obejmie refundacja

Obowiązujące od 1 listopada u.br. zmiany w ustawie refundacyjnej dają ministrowi zdrowia możliwość objęcia refundacją leków OTC  (od angielskiego "over-the-counter drug"), czyli bez recepty. Chodzi o leki stosowane przewlekle, a jednocześnie rekomendowane w wytycznych postępowania klinicznego. 

Rynek Zdrowia przypomina, że objęcie refundacją leków OTC miało być przełomowym wydarzeniem, choć ustawę przygotowano i uchwalono jeszcze za rządu PiS. Wzbudziła ona wtedy kontrowersje wśród krajowych producentów i hurtowników.  Ceny leków refundowanych są bowiem negocjowane ze stroną publiczną i są takie same we wszystkich aptekach. Marże na takich lekach są bardzo niskie, branża farmaceutyczna rekompensuje to sobie zarabiając na wysokomarżowych produktach, których ceny kształtuje rynek. Należą do nich leki OTC. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt