Reklama

Czy wojsko przyjmie ochotnika z kategorią D?

Wojska Obrony Terytorialnej przyjmują do służby osoby z kategorią zdrowia, która zwalnia z powołania w kamasze.

Publikacja: 11.12.2024 15:54

Żołnierz na granicy

Żołnierz na granicy

Foto: Damian Łubkowski

O to, czy jest to możliwe, zapytały w interpelacji poselskiej posłanki Lewicy Paulina Matysiak i Joanna Wicha. „W związku z konfliktem zbrojnym w Ukrainie niewątpliwie wzrosło zainteresowanie obywateli możliwością odbycia służby wojskowej o charakterze ochotniczym oraz uzyskania podstawowego przeszkolenia w tym zakresie. Jak zasygnalizował jeden z naszych wyborców, takie opcje dostępne są wyłącznie dla osób posiadających kategorię zdrowia A, tj. w pełni zdolnych do służby wojskowej, podczas gdy te z kategoriami D i E nie mogą z nich skorzystać. Jakkolwiek taki stan rzeczy jest zrozumiały w związku z obowiązkową służbą wojskową, tak w przypadku ochotników niezdolnych do służby, a mogących stanąć przed koniecznością obrony siebie lub bliskich w czasie wojny, budzi on pewne wątpliwości. Przede wszystkim z uwagi na fakt, że obywatele mogący być powołanymi do wojska w razie wojny (kat. D) po ogłoszeniu mobilizacji będą zupełnie nieprzygotowani do służby” – napisały posłanki Matysiak i Wicha.

Czytaj więcej

Osoby z niepełnosprawnościami nie powinny stawać przed komisją wojskową

Wojsko przyjmuje ochotników z kategorią D

Paweł Bejda, wiceminister obrony narodowej, odpowiadając na ich wystąpienie, odwołał się do ustawy o obronie Ojczyzny, z której wynika, że osoby z kategorią D są niezdolne do jej pełnienia w czasie pokoju, z wyjątkiem niektórych stanowisk w Terytorialnej Służbie Wojskowej. I dodał, że osoby z orzeczoną kategorią zdolności D chętne do służby w WOT, a posiadające odpowiednie wykształcenie i kwalifikacje, są powoływane do służby po przejściu procesu kwalifikacyjnego w jednostce wojskowej.

„Stanowiska służbowe przeznaczone dla żołnierzy z kat. D zostały określone przez Dowódcę WOT w wewnętrznych wykazach” – dodał Paweł Bejda. I przypomniał, że osoby z wykształceniem i kwalifikacjami przydatnymi w Siłach Zbrojnych RP, posiadające kategorię D, w czasie wojny zostaną powołane do czynnej służby wojskowej „w przypadku wystąpienia potrzeb uzupełnieniowych”.

Czytaj więcej

Radny w wojskowym mundurze? MON nie widzi przeszkód
Reklama
Reklama

„Osoby bez przeszkolenia wojskowego zostaną skierowane do ośrodków zapasowych, centrów szkolenia lub wytypowanych jednostek wojskowych, prowadzących szkolenie w ramach wojennego systemu uzupełnienia, gdzie będą przeszkolone w specjalnościach wojskowych zgodnych z posiadanymi kwalifikacjami, uprawnieniami lub wykształceniem” – kontynuował wiceminister Bejda.

Z kolei osoby posiadające kategorię E są całkowicie niezdolne do służby wojskowej w czasie pokoju oraz w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny.

Na jakie stanowiska przyjmowane są osoby z kategorią D

Zapytaliśmy dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej, na jakie stanowiska mogą być powoływani ochotnicy, którzy mają kategorię D. Z informacji udzielonej nam przez Dominika Urbańskiego z dowództwa WOT wynika, że ochotnicy do TSW mogą być powoływani na stanowiska w następujących grupach: kadrowa, rozpoznania ogólnego, ogólnologistyczna, materiałowa, techniczna, eksploatacji systemów informatycznych, cyberbezpieczeństwa, ratownictwa medycznego, wsparcia psychologicznego i teologiczna.

Jednocześnie – przypomina Dominik Urbański – jest możliwość skierowania do wojskowej komisji lekarskiej osób ubiegających się o powołanie do służby wojskowej, wobec których wydano ostateczne orzeczenie ustalające kategorię zdolności do służby wojskowej D, w celu zmiany tej kategorii, jeżeli w ocenie tej osoby nastąpiła poprawa stanu jej zdrowia.

Wojsko
Wojsko szkoli samorządy z zarządzania kryzysowego. Wyciągamy wnioski po powodzi
Wojsko
Wiceadmirał Krzysztof Jaworski: Na Bałtyku trwa wojna hybrydowa
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Wojsko
„Jak ktoś może opowiadać takie bzdury?”. Gen. Polko odpowiada na słowa Trumpa
Wojsko
Już za rok łatwiej będzie podsłuchiwać Rosjan na Bałtyku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama