Uczelnia z Gdyni o zgodę na utworzenie trzyletnich studiów prawniczych I stopnia i 2,5-letnich uzupełniających studiów magisterskich II stopnia wystąpiła w czerwcu 2013 r. jako pierwsza niepubliczna uczelnia w Polsce.

Wniosek został skierowany do Polskiej Komisji Akredytacyjnej, ta znalazła niedociągnięcia formalne, ale po poprawkach wydano pozytywną opinię – poinformował gazetę Jerzy Młynarczyk, rektor uczelni. Zaakceptowany wniosek trafił do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jak tłumaczy rektor Młynarczyk, do tej pory chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by minister nie podzielił opinii komisji.

Gdyńska uczelnia rozpoczęła, więc rekrutację na 2,5-letnie studia magisterskie w przekonaniu, iż otrzyma zgodę ministerstwa. W umowach ze studentami znalazł się zapis, że formalnie są oni przyjmowani na V semestr jednolitych studiów magisterskich z programem indywidualnym. W przypadku uzyskania zgody ministerstwa studenci - automatycznie - mieli przejść na studia II stopnia.

Ale ministerstwo, mimo pozytywnego zaopiniowania wniosku przez PKA, wydało decyzję odmowną.

Uczelnia co prawda zwróciła się do ministerstwa o ponowne rozpatrzenie wniosku, ale 15 studentów kierunku znalazło się w trudnej sytuacji. Co z nimi? – Jeśli ministerstwo odrzuci odwołanie, zaproponujemy studentom podjęcie pięcioletnich jednolitych studiów magisterskich na wyższych semestrach – powiedział „GW" Młynarczyk.

Przypomnijmy, iż w ostatnim czasie resort nauki postanowił wrócić do jednolitych studiów na wydziałach prawa. Tak wynika z projektu nowelizacji prawa o szkolnictwie wyższym, który jest już w Sejmie.