Reklama

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zderzenie pociągów, wiele ofiar

Co najmniej 39 osób zginęło w wyniku zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości w Hiszpanii. 170 osób jest rannych.

Publikacja: 19.01.2026 04:33

Miejsce zderzenia pociągów w Hiszpanii

Miejsce zderzenia pociągów w Hiszpanii

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do zderzenia pociągów w Hiszpanii?
  • Dlaczego wypadek został uznany przez ministra transportu Hiszpanii za „niezwykle dziwny”?
  • Jakie prędkości rozwijały pociągi uczestniczące w wypadku?

Hiszpańskie władze przyznają, że bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć. Dziennik „El Pais” podaje, że wśród ofiar śmiertelnych jest 27-letni maszynista pociągu, który jechał z Madrytu do Huelvy. Nad ranem pojawiła się informacja o 21 ofiarach śmiertelnych, którą następnie zaktualizowano podając, że w wypadku zginęło co najmniej 39 osób. 

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii: Pociąg wykoleił się i zderzył z pociągiem nadjeżdżającym z naprzeciwka

Do wypadku doszło niedaleko miasta Adamuz, w pobliżu Cordoby. Hiszpańska spółka Adif zarządzająca infrastrukturą kolejową podała, że pociąg jadący z Malagi do Madrytu wykoleił się i zjechał na drugi tor. Następnie wykolejony pociąg zderzył się z jadącym z naprzeciwka pociągiem z Madrytu do Huelvy. Służby ratunkowe z Andaluzji informowały o co najmniej 75 osobach, które zostały ranne w wypadku i trafiły do szpitali. Stan 15 rannych jest poważny - poinformował Juanma Moreno, stojący na czele rządu Andaluzji. Moreno poinformował, że na miejsce wypadku trzeba będzie sprowadzić ciężki sprzęt, by dostać się do niektórych części uszkodzonych w zderzeniu wagonów, w których mogą jeszcze znajdować się ludzie. 

Łącznie rannych w wypadku – według najnowszych doniesień – miało zostać 170 osób. 

Reklama
Reklama

Minister transportu Hiszpanii Oscar Puente przyznał, że wypadek był „niezwykle dziwny”, ponieważ pociąg z Malagi do Madrytu wykoleił się na prostym odcinku torów, który został zmodernizowany w maju 2025 roku. 

Oficjalnej przyczyny wypadku nie podano. Ustalanie, jak doszło do wykolejenia ma zająć co najmniej miesiąc.

Premier Hiszpanii Pedro Sánchez oświadczył, że Hiszpania doświadcza „nocy głębokiego cierpienia”. Kondolencje ofiarom przekazał król Hiszpanii Filip VI i królowa Letycja. „Składamy nasze najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim zmarłych, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia poszkodowanym” – napisał hiszpański pałac królewski w serwisie X.

Kondolencje Hiszpanom złożył premier Donald Tusk. „Polska wspiera naród hiszpański w tych trudnych chwilach” – napisał po hiszpańsku szef rządu w serwisie X. O solidarności Francji z Hiszpanią zapewnił w serwisie X prezydent Francji Emmanuel Macron. Kondolencje przekazała też szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. 

Jeden z pociągów, który uczestniczył w wypadku, osiąga prędkość do 400 km na godzinę

Iryo, prywatny przewoźnik kolejowy, który obsługiwał połączenie z Malagi do Madrytu, poinformował że pociągiem, który brał udział w kolizji jechało ok. 300 osób. Drugim pociągiem, którego operatorem był państwowy przewoźnik Renfe, jechało ok. 100 pasażerów. Większość ofiar to pasażerowie drugiego z pociągów, który w wyniku zderzenia z wykolejonym pociągiem również się wykoleił i zsunął z kolejowego nasypu. Ucierpieli przede wszystkim pasażerowie pierwszych dwóch wagonów tego pociągu – pierwszym jechało 37 osób, a drugim – 16. 

Reklama
Reklama

Burmistrz Adamuz Rafael Moreno, który jako jeden z pierwszych dotarł na miejsce katastrofy, opisywał, że wyglądało ono „jak z koszmaru”. We wpisie w serwisie X Agencja ds. Zarządzania Kryzysowego Andaluzji apelowała do ocalałych z katastrofy, by wrzucali na swoje profile w mediach społecznościowych informacje, że nic im nie jest. 

Strażacy przyznawali, że mieli problem z dotarciem do wielu ocalałych. Komendant straży pożarnej z Cordoby Francisco Carmona mówił hiszpańskiej telewizji RTVE, że zdarzało się, iż strażacy musieli „najpierw wydobywać z wraku zwłoki, by dotrzeć do żywej osoby”. 

Czytaj więcej

Katastrofa w Tajlandii. Na wagony przejeżdżającego pociągu runął dźwig

Spółka Adif podaje, że do wypadku doszło ok. 10 minut po tym, jak pociąg jadący do Madrytu wyjechał z Malagi (ok. 18:40 w niedzielę czasu lokalnego). Po wypadku wszystkie połączenia kolejowe między Madrytem a Andaluzją zostały zawieszone. W poniedziałek na tym odcinku pociągi nadal nie będą kursować. 

W wypadku uczestniczył pociąg typu Frecciarossa 1000, pociąg dużych prędkości włoskiej produkcji, który osiąga prędkość do 400 km na godzinę – poinformował agencję Reutera rzecznik włoskiej spółki Ferrovie dello Stato. Z pociągów tego typu korzysta prywatny hiszpański przewoźnik Iryo. Pociąg, którego operatorem była spółka Renfe w momencie, gdy doszło do kolizji, miał poruszać się z prędkością ok. 200 km na godzinę - wynika z informacji dziennika „El Pais”.

BBC cytuje dziennikarza telewizji RTVE, który jechał jednym z pociągów. Salvador Jimenez twierdzi, że w pewnym momencie poczuł wstrząs, jak przy trzęsieniu ziemi. – Jechałem w pierwszym wagonie. Był moment, gdy poczułem, jakby doszło do trzęsienia ziemi i pociąg rzeczywiście się wykoleił – relacjonował. 

Reklama
Reklama

Hiszpania doświadczyła najtragiczniejszego wypadku pociągu dużych prędkości w 2013 roku – w wyniku wykolejenia się pociągu w północno-zachodniej Hiszpanii zginęło wówczas 80 osób, a 140 zostało rannych – przypomina BBC. 

Wypadki
Tragiczny wypadek. Autokar z Polski spłonął na Słowacji, jedna osoba zginęła
Wypadki
Mężczyzna przeżył atak rekina. Mówi, jak udało mu się uniknąć śmierci
Wypadki
USA: Katastrofa samolotu pasażerskiego. Rozbił się przy starcie
Wypadki
Kolejny wypadek na kolei w Hiszpanii. Szynobus zderzył się z dźwigiem
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama