Na początku strona ruszy jako zakładka do strony instytutu. Potem ma rozrosnąć się do rozmiarów prawdziwej skarbnicy wiedzy o tematyce katyńskiej.
Na portalu znajdą się m.in. zdjęcia z ekshumacji, listy oficerów, kalendarium zbrodni przygotowane przez znanego historyka Andrzeja Kunerta, publikacje IPN o Katyniu i informacje z prowadzonego śledztwa katyńskiego. To nie wszystko - będzie tam także historia skargi krewnych polskich oficerów złożonej w Strasburgu oraz materiały katyńskie, przekazane Januszowi Kurtyce przez Kurię Krakowską.
W uruchomieniu strony pomaga też m.in. Fundacja Dokumentacji Czynu Niepodległościowego z Krakowa - usłyszeliśmy od Doroty Koczwańskiej-Kality z IPN, która także pracuje nad przygotowaniem portalu. - Nie planowaliśmy, że stanie się on niejako testamentem prezesa - mówi Agata Michałek-Budzicz, także jedna ze współautorek projektu.