Sprawami związanymi z katastrofą smoleńską zajmują się nie tylko Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie, ale także stołeczne prokuratury cywilne. Wpłynęło do nich prawie 40 zawiadomień w tej sprawie. Wszczęto dwa śledztwa, a osiem zawiadomień jest analizowanych pod kątem tego, czy są podstawy do rozpoczęcia dochodzenia.
Czego dotyczą zawiadomienia? Osiem pochodzi z prokuratury wojskowej i dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa przez dziennikarzy publikujących artykuły oparte na materiałach ze śledztwa smoleńskiego. W tej sprawie już jedno śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Dwa zawiadomienia są sprawdzane.
W piątek szef parlamentarnego zespołu ds. katastrofy Antoni Macierewicz (PiS) poinformował, że składa zawiadomienie do prokuratury przeciwko szefowi MSWiA Jerzemu Millerowi. Zarzuca mu poświadczenie nieprawdy w sprawie zapisów z czarnych skrzynek. – Poświadczył nieprawdę stwierdzając, że to, co otrzymuje jest dokładną, wierną kopią oryginału rosyjskiego – stwierdził.
Jakie jeszcze zawiadomienia wpływają do śledczych? – Najczęściej dotyczą niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień i w konsekwencji doprowadzenia do katastrofy przez premiera Donalda Tuska, prezydenta Bronisława Komorowskiego i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego – mówi „Rz” Monika Lewandowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W niektórych zawiadomieniach pada też nazwisko szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasza Arabskiego.
[wyimek]Przedmiotem dochodzeń jest nie tylko wypadek prezydenckiego samolotu. Także przecieki do mediów[/wyimek]