Reklama

40 zawiadomień w sprawie katastrofy smoleńskiej

Prawie 40 zawiadomień dotyczących katastrofy Tu-154 trafiło dotąd do cywilnych śledczych w Warszawie

Publikacja: 06.11.2010 01:00

Sprawami związanymi z katastrofą smoleńską zajmują się nie tylko Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie, ale także stołeczne prokuratury cywilne. Wpłynęło do nich prawie 40 zawiadomień w tej sprawie. Wszczęto dwa śledztwa, a osiem zawiadomień jest analizowanych pod kątem tego, czy są podstawy do rozpoczęcia dochodzenia.

Czego dotyczą zawiadomienia? Osiem pochodzi z prokuratury wojskowej i dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa przez dziennikarzy publikujących artykuły oparte na materiałach ze śledztwa smoleńskiego. W tej sprawie już jedno śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Dwa zawiadomienia są sprawdzane.

W piątek szef parlamentarnego zespołu ds. katastrofy Antoni Macierewicz (PiS) poinformował, że składa zawiadomienie do prokuratury przeciwko szefowi MSWiA Jerzemu Millerowi. Zarzuca mu poświadczenie nieprawdy w sprawie zapisów z czarnych skrzynek. – Poświadczył nieprawdę stwierdzając, że to, co otrzymuje jest dokładną, wierną kopią oryginału rosyjskiego – stwierdził.

Jakie jeszcze zawiadomienia wpływają do śledczych? – Najczęściej dotyczą niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień i w konsekwencji doprowadzenia do katastrofy przez premiera Donalda Tuska, prezydenta Bronisława Komorowskiego i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego – mówi „Rz” Monika Lewandowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W niektórych zawiadomieniach pada też nazwisko szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasza Arabskiego.

[wyimek]Przedmiotem dochodzeń jest nie tylko wypadek prezydenckiego samolotu. Także przecieki do mediów[/wyimek]

Reklama
Reklama

Z informacji „Rz” wynika, że prokuratura nie znajduje podstaw do wszczynania w tej sprawie śledztwa. Tak było m.in. z zawiadomieniem od adwokata Stefana Hambury, pełnomocnika rodziny Anny Walentynowicz, która zginęła w katastrofie. Hambura poinformował prokuraturę o podejrzeniu działania na szkodę Polski przez najwyższych urzędników państwowych. Później zwrócił się do Komisji Europejskiej, by sprawdziła, czy wojskowa prokuratura prawidłowo prowadzi smoleńskie śledztwo.

Jednak 3 listopada otrzymał pismo odmowne. – Komisja napisała, że wydaje się jej, iż władze Polski działały na podstawie prawa polskiego, a nie unijnego – mówi „Rz” Hambura. – Nie jest to więc kategoryczne zaprzeczenie. W związku z tym zamierzam przekazać Komisji więcej materiałów wskazujących na fatalny sposób prowadzenia śledztwa przez wojskową prokuraturę. Przedłożę też odpowiednie orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE.

Sposób prowadzenia śledztwa ostro krytykował także prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Całe śledztwo jest jednym wielkim skandalem, który obciąża polski rząd. Polska dała się tutaj wręcz upokorzyć – stwierdził.

Tymczasem Jerzy Miller poinformował, że przetłumaczono już raport z prac Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego. Polska przygotowuje teraz uwagi do tego dokumentu.

Z kolei premier Tusk zapowiedział, że spotkanie z rodzinami ofiar katastrofy może się odbyć między 9 a 11 listopada.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora, [mail=p.nisztor@rp.pl]p.nisztor@rp.pl[/mail][/i]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama