[wyimek][b][link=http://www.rp.pl/artykul/566129_Inna-mgla--inne-procedury.html]"Rz" ujawnia: co w zmienionych zeznaniach?[/link][/b][/wyimek]
[i]Korespondencja z Waszyngtonu[/i]
Od wtorku o poparcie dla stworzenie takiej komisji poseł PiS Antoni Macierewicz i była szefowa dyplomacji Anna Fotyga zabiegają zarówno w amerykańskiej Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie. - Senator Burr poparł nasze dążenia do umiędzynarodowienia postępowania związanego z katastrofą smoleńską – mówiła Anna Fotyga po czwartkowym spotkaniu z członkiem Partii Republikańskiej Richardem Burrem.
Senator wyraził olbrzymie zdziwienie, dlaczego już teraz nie działa taka międzynarodowa komisja. Złożył też zapewnienie, że będzie działał w kierunku, by taka komisja powstała – podkreślał Macierewicz. Polityk przekonywał polskich korespondentów, że „to niesłychanie istotne stwierdzenie, zmieniające zasadniczo stan rzeczy”.
- Widać, że tworzy się zespół senatorów, którzy podejmą tę kwestię – zaznaczył, nie chcąc jednak zdradzić innych nazwisk kongresmenów i senatorów ani nawet tego, jak liczna jest grupa zwolenników komisji w sprawie katastrofy. – Już dzisiaj możemy powiedzieć, że szansa na powołanie tej komisji jest bardzo duża i mówię to odpowiedzialnie – podkreślił jednak Antoni Macierewicz. - Mamy daleko idące przekonanie, a w zasadzie pewność, że sprawa komisji międzynarodowej będzie podniesiona w przyszłej kadencji Kongresu – dodał.