Trwa ocena zniszczeń po wdarciu się wody na teren budowy II linii warszawskiego metra. Zalana została stacja Powiśle. Ruch na Wisłostradzie i moście Świętokrzyskim został wstrzymany do odwołania. Wykonawca szacuje, że dopiero w środę poda, kiedy ulice zostaną otwarte.
Podczas prac robotnicy trafili na ciek wodny, nieuwzględniony na planach geologicznych. Jak powiedział rzecznik konsorcjum budującego metro Mateusz Witczyński, obecnie trwają pracę nad oceną zniszczeń i wpływu zalania na najbliższą infrastrukturę.
- Najpóźniej, myślę, w środę około południa będziemy w stanie przekazać informację na temat tego, co uda się otworzyć, jakie są nasze przewidywania dotyczące tej sprawy i będziemy w stanie powiedzieć więcej na temat wyników tych badań - wyjaśnił Witczyński.
Jak zaznaczył Witczyński, podczas zalania nikomu nic się nie stało. - Procedury bezpieczeństwa zadziałały bez zarzutu. Kierownik budowy poinformował wszystkie służby - na miejscu od razu pojawiła się m.in. straż pożarna i policja.
Ze względów bezpieczeństwa konieczne było wstrzymanie ruchu w tunelu Wisłostrady oraz na moście Świętokrzyskim. Rzecznik ZTM Igor Krajnow powiedział, że utrudnienia zarządzone są do odwołania.