Reklama

Ukraina: Rozejm mimo wojny

Wokół Doniecka trwają gwałtowne starcia, ale nikt nie mówi o zerwaniu zawieszenia broni.
Kłęby dymu nad rejonem donieckiego lotniska, gdzie w ciągu dwóch dni toczyły się walki

Kłęby dymu nad rejonem donieckiego lotniska, gdzie w ciągu dwóch dni toczyły się walki

Foto: AFP

Przez cały weekend rosyjscy separatyści atakowali dużymi siłami dwa rejony utrzymywane przez ukraińskich żołnierzy w pobliżu Doniecka, w tym lotnisko. Ataki odparto, jednak niektóre dzielnice miasta również po raz kolejny znalazły się w ogniu. Miejscowe władze mówią o zabitych cywilach.

Dowództwo ukraińskiej armii informuje jednak, że walki toczyły się w około 20 miejscowościach obwodu donieckiego i sześciu – ługańskiego. Wydaje się, że separatyści – według centralnego planu lub z inicjatywy miejscowych dowódców – próbują zdobyć  tereny zajmowane przez armię, które wrzynają się w opanowane przez nich terytorium, lub zlikwidować otoczone jednostki ukraińskie (jak na donieckim lotnisku).

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama