Reklama

Ukraiński politolog o kryzysie politycznym po dymisji premiera Arsenija Jaceniuka

Ukraińcy stracili zaufanie do organów władzy państwowej. Większość ludzi nie wierzy parlamentarzystom, a słowo „deputowany" stało się niestety przekleństwem - mówi prof. Mirosław Popowycz, dyrektor Instytutu Filozofii Akademii Nauk Ukrainy.
Ukraiński politolog o kryzysie politycznym po dymisji premiera Arsenija Jaceniuka

Foto: AFP

Rzeczpospolita: Od momentu odzyskania niepodległości Ukrainie towarzyszą polityczne awantury, które kilkakrotnie kończyły się upadkiem rządu. O co się kłócą ukraińscy politycy?

Mirosław Popowycz: Politycy w Kijowie kłócą się używając takich haseł jak „Wolność, równość, braterstwo", które głoszone były w Europie w XVIII i XIX wieku. Ukrainie brakuje wartości, które mogłyby połączyć całe społeczeństwo. Są natomiast wartości, które prowadzą do podziałów. Nasz kraj znajduje się na etapie konstruowania areny politycznej. W konsekwencji powinna ona się podzielić na lewicę, centrum i prawicę, by zachować równowagę społeczną. W przeciwnym i najgorszym wypadku czeka nas chaos.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama