Reklama
Rozwiń
Reklama

Nie chodzi nam o przeprosiny

Chcemy otwarcia archiwów – mówi córka zamordowanego oficera

Publikacja: 06.04.2010 21:39

[b]Jakie ma pani oczekiwania przed wspólnymi, obchodzonymi z wielką pompą, polsko-rosyjskimi uroczystościami 70. rocznicy Katynia?[/b]

[b]Bogna Szklarczyk:[/b] Niewielkie.

[b]Jak to?[/b]

Dla mnie – i dla innych członków rodzin naszych zamordowanych oficerów – ważne jest to, żeby Rosjanie przy okazji tego chwilowego „ocieplenia” otworzyli wreszcie sowieckie archiwa. To coś, na co czekamy od dziesięcioleci. Na tym nam zależy najbardziej.

[b]Dlaczego?[/b]

Reklama
Reklama

Bo my do dziś, 70 lat po śmierci naszych ojców, nie znamy dokładnych okoliczności ich zgonu! Na przykład mój tata, ppor. Kazimierz Frąckowiak, artylerzysta z Pozania, leży w Katyniu. O jego śmierci wiem jednak tylko tyle, że na mocy rozkazu z 14 kwietnia 1940 roku został wywieziony z obozu jenieckiego w Kozielsku. Mówi się, że trzeba dodać do tego 3 – 4 dni i uzyska się dokładną datę zgonu. Ale ja chcę wiedzieć na pewno.

[b]Informacje na ten temat są w postsowieckich archiwach?[/b]

Oczywiście, że tak. Tam są odpowiedzi na wszystkie pytania, które dręczą nas od dziesięcioleci. Nie wiem na przykład, czy mój ojciec został zastrzelony na skraju masowej mogiły czy też oprawcy zamordowali go w podziemiach budynku NKWD w Smoleńsku. A może – jak mówi jeszcze inna wersja – miejscem kaźni jego i jego kolegów była słynna dacza NKWD w Katyniu.

[b]Mówi pani, że najważniejsze jest, by Rosjanie ujawnili dokumenty. A nie oczekuje pani, że Putin powie „przepraszam”?[/b]

Skądże. Przecież za zbrodnią katyńską przeprosił nas już Borys Jelcyn. Czy każdy kolejny przywódca Rosji będzie musiał teraz rutynowo przepraszać Polskę? Nie bądźmy śmieszni. Ta sprawa jest już załatwiona. A poza tym premier Władimir Putin nie jest osobą specjalnie wiarygodną, jeżeli chodzi o wygłaszanie podobnych deklaracji.

[b]Dlaczego?[/b]

Reklama
Reklama

Bo to były czekista, oficer KGB. A więc były członek sowieckich służb specjalnych, które wymordowały naszych ojców. Putin zresztą do dziś w licznych wypowiedziach gloryfikuje Związek Sowiecki, a jego rząd od lat mataczy w sprawie Katynia. Choćby ostatnia afera z rosyjską odpowiedzią na skargę rodzin oficerów do Trybunału w Strasburgu. Rosjanie twierdzą, że „nie są pewni”, czy Polaków rzeczywiście rozstrzelano. Czy to znaczy, że nasi oficerowie sami strzelili sobie w głowy i ułożyli się w masowych grobach? Ta odpowiedź to prawdziwa twarz Rosji. Twarz, którą my, dzieci zamordowanych w Katyniu, znakomicie znamy.

[b]Niektórzy, słysząc te słowa, oskarżyliby panią o rusofobię.[/b]

Absurd. Ja nie mam żalu do Rosjan. W samym Katyniu leżą tysiące ciał rosyjskich ofiar bolszewizmu. Jest ich tam nawet więcej niż ciał Polaków. Naród rosyjski także padł ofiarą sowieckich represji i ta wspólnota cierpienia jest platformą, na której Polacy i Rosjanie mogą się dziś porozumieć. Problem polega na tym, że Putin i wielu jego współpracowników wywodzi się z obozu oprawców, a nie ofiar.

[b]Czyli nie przywiązuje pani wagi do przemówienia, jakie Putin ma wygłosić w Katyniu?[/b]

Ja jadę do Katynia. Będę na tych uroczystościach, którymi od dobrych kilku tygodni żyje prasa. Jadę tam jednak nie po to, żeby słuchać polskich i rosyjskich polityków – którzy próbują na całej tej sprawie zbić kapitał polityczny – tylko po to, by pomodlić się za duszę mojego zamordowanego ojca. Dla nas, dla rodzin katyńskich, to jest najważniejsze. Niestety polityczne i medialne zamieszanie, które towarzyszy tegorocznym obchodom, całkowicie przysłania meritum sprawy.

[b]Co jest tym meritum?[/b]

Reklama
Reklama

Wielka ludzka tragedia. Tragedia narodu polskiego, który stracił swoje elity, ale przede wszystkim tragedia tych nieszczęsnych, zastrzelonych z zimną krwią ludzi i ich rodzin. My nigdy nie mogliśmy się pożegnać z naszymi ojcami. Nie mogliśmy im sprawić przyzwoitego pogrzebu. Jedziemy więc teraz do Katynia, w miejsce gdzie spoczywają ich ciała, by oddać im cześć. Pokazać, że o nich pamiętamy. Modlitwa jest dla nas ważniejsza niż, choćby najpiękniejsze, przemówienia przywódców.

[i]—rozmawiał Piotr Zychowicz [/i]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama