Trumna z ciałem Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie, jest wystawiona na widok publiczny w Belwederze. Prezydent zostanie pochowany w poniedziałek, w Świątyni Opatrzności Bożej, w Panteonie Wielkich Polaków.
– Przygotowaliśmy już miejsce – mówi "Rz" ks. proboszcz Krzysztof Mindewicz. Miejsce to znajduje się pod kryptą Krzysztofa Skubiszewskiego (pierwszego szefa polskiej dyplomacji), a obok krypt ks. Jana Twardowskiego i ks. prałata Zdzisława Peszkowskiego, kapelana Rodzin Katyńskich i przyjaciela zmarłego prezydenta.
W czwartek samolot przywiózł trumnę prezydenta z Moskwy. Na lotnisku powitała go najbliższa rodzina i przedstawiciele władz.
– Z prawdziwym wzruszeniem witamy dzisiaj jednego z ostatnich żołnierzy tułaczy, jednego z ostatnich polskich pielgrzymów, którzy przez całe życie, a czasami i przez cały świat, wracali do Polski – mówił Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, pełniący obowiązki prezydenta. – Czas odpocząć, Druhu Prezydencie.
Na zakończenie uroczystości na lotnisku odegrano pieśń wojskową "Śpij kolego". Kaczorowski aktywnie działał w Związku Harcerstwa Polskiego na emigracji, był m.in. przewodniczącym ZHP na uchodźstwie. Jego córka Jadwiga, która jest instruktorką harcerską, położyła na jego trumnie rogatywkę.