Reklama
Rozwiń
Reklama

Sandomierz zalany, deszcze nie odejdą

Po intensywnych opadach zalanych zostało wiele budynków. Wśród nich te, które ucierpiały podczas ubiegłorocznej powodzi

Publikacja: 27.07.2011 19:02

Sandomierz zalany, deszcze nie odejdą

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

– Tyle deszczu, co zazwyczaj mamy przez dwa miesiące, we wtorek spadło w ciągu kilku godzin – mówi starszy kapitan Bogusław Karbowniczek ze Straży Pożarnej w Sandomierzu. Strażacy z miasta oraz Opatowa i Ostrowca Świętokrzyskiego od środy wypompowują wodę z zalanych dzielnic. Podtopienia są też w gminie Dwikozy, Wilczyce i Samborzec.

– Na terenie powiatu sandomierskiego podtopionych jest około 300 budynków i posesji. Najgorsze jest to, że zostało zalanych wiele tych samych domów, co podczas ubiegłorocznej powodzi – mówi "Rz" Karbowniczek.

Szef MSWiA Jerzy Miller uspokajał, że stan wody w Wiśle nie grozi powodzią na terenie Sandomierza. – Nigdzie wzdłuż koryta Wisły nie ma takiego stanu wody, który by nas upoważniał do tworzenia atmosfery zagrożenia powodziowego – mówił i podkreślał, że problemem są rowy melioracyjne i przepusty, o które powinny zadbać lokalne władze.

Po południu na terenie Sandomierza przestało padać. Karbowniczek zaznacza jednak, że wciąż są powody do niepokoju. – Prognozy nie są dla nas optymistyczne – twierdzi.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiadał na dziś opady, najbardziej intensywne na południu kraju. Padać będzie również na początku przyszłego tygodnia.

Reklama
Reklama

– Będą to już opady mniejsze, któres stopniowo zanikną – mówi synoptyk z IMGiW Grażyna Dąbrowska. – Mamy nadzieję, że sprawdzą się nasze prognozy i od wtorku będziemy mieć poprawę pogody i nieco więcej słońca.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama