Jaki jest wpływ nowych technologii na uczenie?
James G. Ptaszynski, dyrektor z Microsoft:
Potencjalny czy rzeczywisty? To zasadnicze pytanie. Dlatego, że potencjał nowych technologii jest ogromny. Na co dzień korzystamy z nich bardzo często, np. używamy Twittera, Facebooka. Ale nie wykorzystujemy możliwości, jakie dają nowe technologie systemowo, nie włączamy ich do programów nauczania.
Mamy w szkole uczyć, jak korzystać z Facebooka?
Nie musimy tego robić. Uczniowie wiedzą, jak z niego korzystać. To, co powinniśmy robić, to włączać technologie do procesu nauczania.
Jeśli np. nauczyciel chce rozwijać u uczniów krytyczne myślenie, to może to zrobić za pomocą portalu społecznościowego.
Jak?
Największą zaletą jest możliwość prowadzenia dyskusji w zasadzie bez czasowego limitu. Nauczycielowi łatwiej jest spersonalizować kształcenie, bo może zauważyć słabość czyichś argumentów i zwracać się bezpośrednio do osoby, która ich użyła.
To ważne, bo w edukacji odchodzi się od dawania po prostu wykładów na rzecz definiowania problemów, które uczniowie muszą sami rozwiązywać.
Mamy też możliwość przechowywania w Internecie nagrań z zajęć. Korzyść z tego jest taka, że jeśli uczniowie albo studenci czegoś nie rozumieją, to mogą zajęcia odtworzyć.
Zmienia się też rola nauczyciela. Nie musi już przekazywać wiedzy, którą uczniowie znajdą w sieci. Czy jest przez to mniej potrzebny?
Wielu nauczycieli tak może myśleć, ale zupełnie niepotrzebnie. Wciąż to nauczyciel musi zdefiniować obszar wiedzy i umiejętności, jakie ma zdobyć uczeń. Kiedy ja byłem studentem, cała wiedza była w bibliotece. Można założyć, że w bibliotece w 100 proc. znajdziemy wiarygodne informacje, z Internetem tak nie jest i uczniowie potrzebują nauczyciela, który wskaże im, co jest wartościowe.
Jak wprowadzać nowe technologie do szkół?
Nieraz widzę, jak różne instytucje wydają naprawdę duże pieniądze na zakup nowoczesnych komputerów, by wyposażyć w nie każdego ucznia. Ale kiedy pytam, co teraz będą robić z tymi komputerami, żeby poprawić nauczanie, to nie pada satysfakcjonująca odpowiedź. Oczywiście, dostęp do komputera jest bardzo ważny. Ale trzeba zacząć od zastanowienia się, jakie korzyści w przyszłości i jakie efekty uczenia chcemy osiągnąć, jakie mamy problemy i możliwości. Potem zastanowić się, jak technologie mogą nam pomóc. Inaczej nowoczesne komputery będą tylko zabawką. Dzięki nowym technologiom można osiągnąć wiele, ale nie wszystkie cele da się zrealizować tylko dlatego, że się ich używa. W nauczaniu wciąż pozostaje najważniejsze to, co jest jego treścią.
rozmawiała Renata Czeladko
James G. Ptaszynski zajmuje się wykorzystaniem nowych technologii na uczelniach, ekspert szczytu World Innovation Summit for Education 2011 w Katarze (WISE), poświęconego m.in. nowym technologiom w edukacji