Reklama
Rozwiń
Reklama

Narodowość śląska zalegalizowana

Rejestracja Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej była zgodna z prawem - orzekł w piątek opolski sąd, rozpatrując apelację prokuratury od postanowienia, które zapadło w grudniu ubiegłego roku.

Aktualizacja: 07.09.2012 21:24 Publikacja: 07.09.2012 16:30

Narodowość śląska zalegalizowana

Foto: Fotorzepa, Tomasz Jodłowski TJ Tomasz Jodłowski

Ta podnosiła, że było ono niezgodne z ustawą o mniejszościach narodowych i etnicznych. Wśród nich nie ma narodu śląskiego. Przypominała również, że Sąd najwyższy dwukrotnie orzekał, iż taki naród nie istnieje

"Narodowość" jak "rzymskie saluty"

Sąd podtrzymał kontrowersyjną argumentację, że narodowość to subiektywne odczucie członków określonej grupy, co nie konstytuuje wcale narodu, ani nie nadaje narodowości przywilejów, z jakich korzystają mniejszości narodowe. Sąd podkreślał, że piątkowe postanowienie nie przesądza o istnieniu, czy powstaniu takiego narodu. Zauważył przy tym, że z wolności zrzeszania się mogłyby skorzystać w Polsce osoby narodowości francuskiej, choć takiej mniejszości nie wymienia ustawa.

Sławomir Kłosowski poseł z PiS z Opolszczyzny, otwarcie mówiący o separatyźmie, jaki kryje się za działaniami działaczy śląskich, jest przygnębiony decyzją sądu. - Uzasadnienie jest tak karkołomne, jak słynne "rzymskie saluty", jakimi określono hajlowanie działaczy NOP na Górze św Anny kilka lat temu, przez inny sąd na Opolszczyźnie - uważa poseł.

Choć SONŚ wykreśliło polityczne ambicje ze statutu, to jego związki z  Ruchem Autonomii Śląska są mocne, bo połowa założycieli zarejestrowanego stowarzyszenia to działacze ruchu, mającego ambicje polityczne i dążącego do szerokiej autonomii Śląska w tym np. zatrzymywania 90 proc. podatków regionie.

W maju zrzeszenie organizacji Ślązaków zwrócilo się do premiera Tuska z apelem o prawne uregulowanie statusu narodowości śląskiej, języka śląskiego i uznania 817 tys. osób ją deklarujących za za mniejszość etniczną.

Reklama
Reklama

Zgodnie z ustawą o mniejszościach narodowych i etnicznych Ślązacy mogliby liczyć na podobne przywileje i (w tym subwencje i dotacje na pielęgnowanie języka i kultury), jakimi cieszą się np. Kaszubi.

Prawica: to szkodliwe dla Polski

Według opolskiego posła Solidarnej Polski Patryka Jakiego, podtrzymanie decyzji o rejestracji jest szkodliwa dla Polski. - Państwo nie powinno być bezsilne wobec legitymizowania prób stworzenia alternatywnego narodu wobec Polaków - uważa. - Działacze SONŚ i Ruchu Autonomii Śląska właśnie na takiej opozycji budują tę śląską tożsamość. Jaki chce wystąpić z inicjatywą ustawodawczą, która chroniłaby polską rację stanu przed podobnymi prowokacjami.

Również Kłosowski uważa, że biegu wydarzeń nie należy pozostawić samemu sobie. - To kolejny dowód na rozłażenie się państwa polskiego w szwach - ocenia. - W poniedziałek będę gorąco namawiał prokuraturę, by wniosła kasację od tego postanowienia. Postawię również tę kwestię na klubie parlamentarnym PiS. Mam nadzieję, że wypracujemy jakieś rozwiązanie, które położy kres jątrzeniu w sprawach Śląska.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama