Sejm wypłaci posłom, którzy stracili mandaty, niemal 2 mln złotych

Nadeszło powyborcze trzęsienie ziemi – w wyniku głosowania odpadło aż 144 obecnych posłów IX kadencji, najwięcej z PiS.

Publikacja: 02.11.2023 03:00

Senator Jan Maria Jackowski nie odnowił mandatu w Izbie Wyższej

Senator Jan Maria Jackowski nie odnowił mandatu w Izbie Wyższej

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Co trzeci poseł kończącej się kadencji nie zasiądzie w nowym Sejmie – wynika z obliczeń Kancelarii Sejmu. To się może jeszcze zmienić – wielu z nowo wybranych musi bowiem złożyć ślubowanie, a część zrezygnować z funkcji jak np. Marcin Przydacz, prezydencki minister, Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, czy Krzysztof Hetman, europoseł PSL, który zdobył mandat poselski.

„Lokomotywy” wyparły posłów

Sejm X kadencji ruszy 13 listopada. „Warunkiem rozpoczęcia wykonywania mandatu posła jest złożenie ślubowania na pierwszym posiedzeniu Sejmu” – podkreśla Centrum Informacyjne Sejmu. Dodatkowo posłowie zajmujący stanowiska lub funkcje, których nie można łączyć z mandatem posła, zobowiązani są do złożenia oświadczenia o rezygnacji z nich, pod rygorem wygaśnięcia mandatu poselskiego. „Obecnie dysponujemy zatem jedynie danymi wynikającymi z wyników wyborów przeprowadzonych 15 października. Wskazują one, że w Sejmie X kadencji nie zasiądzie 144 posłów IX kadencji, zaś liczba posłów obejmujących mandat po raz pierwszy wyniesie 117” – wylicza Kancelaria Sejmu w odpowiedzi dla „Rzeczpospolitej”.

Czytaj więcej

Kto weźmie Senat

Skąd taka arytmetyka? CIS nie wlicza posłów, którzy powrócili do Sejmu po latach nieobecności – jak Roman Giertych (z list KO), Przemysław Wipler (Konfederacja) czy Krzysztof Brejza (senator KO, który teraz został ponownie posłem). Najwięcej mandatów w tych wyborach straciło PiS i Lewica – 40 i 23, przy czym część polityków z Lewicy przeszła do KO.

Dlaczego jednak doszło do tak ogromnej wymiany w Sejmie? – W przypadku ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego w wyborach wystawiono jako „jedynki” w regionach „spadochroniarzy” ministrów czy wojewodów, którzy wyparli lokalnych polityków PiS – tłumaczy Jarosław Flis, prof. UJ, komentator polityczny. Mandatu nie uzyskali wieloletni posłowie PiS: Tadeusz Cymański, Andrzej Sośnierz (a także jego syn, poseł Dobromir Sośnierz z Konfederacji) czy Szymon Giżyński z Częstochowy.

Ekspert zwraca też uwagę, że tak dużej wymiany posłów nie było od dwóch dekad. – Przypomina to wybory po kadencji SLD 2001–2005, kiedy to SLD straciło 161 mandatów poselskich, z 216 zostało 55, a PSL z 42 mandatów utrzymało 25 – wylicza prof. Flis. Wtedy PiS objął 155 mandatów (do koalicji dobrał Samoobronę z 56 mandatami i LPR – z 34) a Platforma Obywatelska – 133.

Trzymiesięczna odprawa i iPady

Odchodzącym posłom przysługuje odprawa parlamentarna. Jej wysokość jest równa wysokości trzech uposażeń poselskich (obecnie wynosi ono 12 826,64 zł brutto miesięcznie), będzie więc kosztować łącznie niemal 2 mln zł. Odprawa przysługuje posłom, którzy sprawowali mandat w dniu zakończenia kadencji i nie zostali wybrani na kolejną kadencję do Sejmu lub do Senatu. „Łączna kwota odpraw parlamentarnych wypłaconych posłom IX kadencji będzie zatem znana dopiero po dniu jej zakończenia” – odpowiada „Rzeczpospolitej" CIS.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: PiS nie chce przechodzić do opozycji. Woli zejść do podziemia

Posłowie kończący pracę w Sejmie będą musieli oddać zaciągnięte pożyczki, ale też będą mogli wykupić sprzęt elektroniczny, który służył im do pracy parlamentarnej, chodzi głównie o laptopy.

„W przypadku zakończenia kadencji Sejmu niespłaconą część pożyczki wraz z oprocentowaniem poseł zobowiązany jest spłacić w trybie natychmiastowym. Obowiązek ten nie dotyczy posłów wybranych na następną kadencję Sejmu, którzy kontynuują spłatę pożyczki na dotychczasowych zasadach” – tłumaczy „Rzeczpospolitej” Kancelaria Sejmu.

Nie wiadomo, w jakiej cenie posłowie IX kadencji otrzymają możliwość wykupu sprzętu, m.in. laptopów Apple'a.

„Posłowie kończący wykonywanie mandatu mogą dokonać zakupu składników rzeczowych majątku ruchomego stanowiących własność Kancelarii Sejmu, a stanowiących wyposażenie biura poselskiego, w cenie odpowiadającej ich wartości rynkowej. Odbywa się to na podstawie cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich stanu i stopnia zużycia oraz popytu na nie” – odpowiada nam CIS.

Co trzeci poseł kończącej się kadencji nie zasiądzie w nowym Sejmie – wynika z obliczeń Kancelarii Sejmu. To się może jeszcze zmienić – wielu z nowo wybranych musi bowiem złożyć ślubowanie, a część zrezygnować z funkcji jak np. Marcin Przydacz, prezydencki minister, Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, czy Krzysztof Hetman, europoseł PSL, który zdobył mandat poselski.

„Lokomotywy” wyparły posłów

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Wybory
Łukasz Mejza dostał się do Sejmu. Za jego sukcesem miała stać siatka fikcyjnych kont w internecie
Wybory
Marszałek senior: Już 20 listopada Donald Tusk może być premierem
Wybory
Paweł Kukiz nie chce do PiS. Na czym polega spór?
Wybory
Pierwszy sondaż partyjny po wyborach: PiS na czele, spada mobilizacja
Wybory
Orędzie prezydenta Andrzeja Dudy. Sawicki marszałkiem seniorem, Morawiecki ma formować rząd
Materiał Promocyjny
Jakie technologie czy też narzędzia wspierają transformację cyfrową biznesu?