„Zabrakło 700 tys. głosów”. Marek Jakubiak wskazał przyczynę porażki PiS

- Zabrakło 700 tys. głosów, na miliony oddane, żeby mieć większość w parlamencie - stwierdził Marek Jakubiak, były poseł Kukiz'15, w październiku wybrany ponownie do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości.

Publikacja: 24.10.2023 15:28

Marek Jakubiak i minister Piotr Gliński, „jedynka” na warszawskiej liście PiS

Marek Jakubiak i minister Piotr Gliński, „jedynka” na warszawskiej liście PiS

Foto: PAP/Szymon Pulcyn

PiS, mimo zwycięstwa w wyborach z wynikiem 35,38 proc. głosów, ma w Sejmie 194 mandaty - o 37 mniej niż wynosi bezwzględna większość. Bezwzględną większość w Sejmie będą mieć KO, Trzecia Droga i Nowa Lewica, które dysponują 248 mandatami w parlamencie. Partie te przed rozpoczęciem konsultacji u prezydenta Andrzeja Dudy zadeklarowały, że chcą utworzyć wspólny rząd, a ich kandydatem na premiera jest lider PO, Donald Tusk.

W rozmowie z TV Trwam Marek Jakubiak przyznał, że utworzenie koalicji przez KO, Trzecią Drogę i Lewicę jest „nieuniknione”. - Moje obawy budzi to, że największa partia, która tam jest, ma zupełnie inny pogląd na Polskę niż pozostali - zwrócił uwagę. - Zamierzenia Platformy Obywatelskiej są dla mnie jasne i klarowne. Cała reszta jest tak naprawdę mniej istotna. Jeżeli Donald Tusk będzie realizował to, co Komisja Europejska sobie życzy (…) to utracimy swoją państwowość i będziemy przechodzić w państwo wasalne, czyli podległe Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej - przekonywał, powtarzając przekaz swojego ugrupowania sprzed wyborów.

Marek Jakubiak: 20 proc. emerytów głosowało za Donaldem Tuskiem. Rany Boskie!

Według byłego posła Kukiz'15 Polacy w październikowych wyborach głosowali na zasadzie powiedzenia „na złość babci odmrożę sobie uszy” wyłącznie dlatego, że nie podobały im się rządy Zjednoczonej Prawicy. - Chyba wyobraźnia tutaj nie zadziałała. 20 proc. polskich emerytów głosowało za Tuskiem. Rany Boskie! Nie pamiętali rządów Tuska? Wystarczyło sobie przykleić biało-czerwone serduszko, ubrać białą koszulę i nazwać się Koalicja Obywatelska, żeby nie wiedzieli, z kim mają do czynienia? - krytykował. - Naprawdę, jestem rozdarty wewnętrznie, jestem rozżalony – wzburzał się były kandydat na prezydenta w wyborach w 2020 roku.

Czytaj więcej

Czy Duda zapowiedział, że powierzy misję tworzenia rządu Mateuszowi Morawieckiemu?

Po zapowiedziach przedstawicieli opozycji dotyczących chęci zlikwidowania Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Instytutu Pamięci Narodowej Jakubiak uznał, że „w ogóle Polska będzie likwidowana”. - Chcę to powiedzieć, tylko delikatnie, żeby paniki nie siać. Jedno ugrupowanie mówi: „będziemy likwidować IPN”, drudzy będą CBA likwidować, trzecie w ogóle Polskę będzie likwidować – złotego będą likwidować, armię zmniejszać. Na to głosowali Polacy! Stąd moje rozdarcie. Nie potrafię sobie tego wytłumaczyć - ubolewał w stacji o. Tadeusza Rydzyka.

Zdaniem nowego posła PiS jego ugrupowaniu do uzbierania większości w Sejmie „zabrakło 700 tys. głosów”. - To było ok. 500 tys. młodych ludzi i 200 tys. brakujących obywateli Rzeczypospolitej, którzy stracili życie w trakcie COVID-u. Tak sobie to tłumaczę - stwierdził.

Czytaj więcej

Co dalej z Trzecią Drogą? Podzieli się na PSL i Polskę 2050 czy przetrwa?

- Natomiast mamy jeszcze do czynienia z przedsiębiorcami, których pominięto w reformach, czyli – inaczej mówiąc – pogorszono ich sytuację i oni odebrali to w ten sposób, że to pogorszenie jest wynikiem polepszenia sytuacji innych. To jest, myślę, pierwszy błąd: podzielenie ludzi przedsiębiorczych z ludźmi, którzy potrzebują pomocy. (…) Należało inaczej to zrobić. Niestety Prawo i Sprawiedliwość – przyznam szczerze – nie słuchało podpowiedzi – podkreślił Marek Jakubiak.

PiS, mimo zwycięstwa w wyborach z wynikiem 35,38 proc. głosów, ma w Sejmie 194 mandaty - o 37 mniej niż wynosi bezwzględna większość. Bezwzględną większość w Sejmie będą mieć KO, Trzecia Droga i Nowa Lewica, które dysponują 248 mandatami w parlamencie. Partie te przed rozpoczęciem konsultacji u prezydenta Andrzeja Dudy zadeklarowały, że chcą utworzyć wspólny rząd, a ich kandydatem na premiera jest lider PO, Donald Tusk.

W rozmowie z TV Trwam Marek Jakubiak przyznał, że utworzenie koalicji przez KO, Trzecią Drogę i Lewicę jest „nieuniknione”. - Moje obawy budzi to, że największa partia, która tam jest, ma zupełnie inny pogląd na Polskę niż pozostali - zwrócił uwagę. - Zamierzenia Platformy Obywatelskiej są dla mnie jasne i klarowne. Cała reszta jest tak naprawdę mniej istotna. Jeżeli Donald Tusk będzie realizował to, co Komisja Europejska sobie życzy (…) to utracimy swoją państwowość i będziemy przechodzić w państwo wasalne, czyli podległe Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej - przekonywał, powtarzając przekaz swojego ugrupowania sprzed wyborów.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Oficjalnie: Jacek Sutryk musi walczyć w II turze
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS w siedzibie partii świętuje sukces. Na scenie pojawił się Jacek Kurski
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS wygrywa w kraju, ale traci władzę w województwach
Wybory
Wybory samorządowe 2024. Jarosław Kaczyński: Nasze zwycięstwo to zachęta do pracy, a chcieli nas już chować
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Frekwencja do godziny 17 niższa niż pięć lat temu
Wybory
Łukasz Mejza dostał się do Sejmu. Za jego sukcesem miała stać siatka fikcyjnych kont w internecie