Reklama

Czy Andrzej Duda zapowiedział, że powierzy misję tworzenia rządu Mateuszowi Morawieckiemu?

To było dobre, merytorczne spotkanie o przyszłości polskiej polityki, o priorytetach na kolejną kadencję, o tym jak wygląda proces formowania większości sejmowej - mówił rzecznik PiS, Rafał Bochenek, pytany o przebieg konsultacji w Pałacu Prezydenckim.

Publikacja: 24.10.2023 14:37

Mateusz Morawiecki u Andrzeja Dudy

Mateusz Morawiecki u Andrzeja Dudy

Foto: PAP/Radek Pietruszka

arb

W poniedziałek, o 12, do Pałacu Prezydenckiego na konsultacje do prezydenta Andrzeja Dudy przybyli przedstawiciele komitetu wyborczego PiS, z Mateuszem Morawieckim na czele, a potem pojawiła się tam delegacja KO, na czele z Donaldem Tuskiem.

Rafał Bochenek: Prezydent pogratulował PiS trzeciego z rzędu zwycięstwa

Spotkanie Morawieckiego, szefa klubu PiS w kończącej się kadencji Sejmu, Ryszarda Terleckiego oraz rzecznika PiS Rafała Bochenka trwało ok. godziny.

- Całe spotkanie odbyło się na zaproszenie pana prezydenta - podkreślił Bochenek.

Czytaj więcej

Konsultacje u prezydenta Andrzeja Dudy: Donald Tusk w Pałacu Prezydenckim

- Pan prezydent jest zainteresowany jak kształtuje się większość sejmowa, jak przebiegają rozmowy kuluarowe - relacjonował Bochenek.

Reklama
Reklama

Rzecznik PiS mówił też, że spotkanie "było też okazją do złożenia politykom PiS gratulacji z okazji zwycięstwa trzeci raz z rzędu w wyborach".

Bochenek był też pytany czy ze strony prezydenta Andrzeja Dudy padła deklaracja, że to kandydat PiS zostanie desygnowany przez prezydenta jako kandydat na nowego premiera i otrzyma misję tworzenia rządu.

- Decyzja o desygnowaniu premiera to decyzja prezydenta Andrzeja Dudy - zaznaczył Bochenek. - Myślę, że po tych konsultacjach, na podstawie tych rozmów, pan prezydent będzie podejmował decyzję komu tę misję powierzyć - dodał.

Jednocześnie Bochenek podkreślił, że dotychczas "zwyczaj konstytucyjny był taki", że prezydent powierzał tę misję zwycięzcy wyborów.

Rzecznik PiS: Z wielu środowisk płyną do nas sygnały o możliwości aliansu

Jednak PiS, mimo zwycięstwa w wyborach z wynikiem 35,38 proc. głosów ma w Sejmie 194 mandaty, o 37 mniej niż wynosi bezwzględna większość. Bezwzględną większością dysponują w Sejmie KO, Trzecia Droga i Nowa Lewica, które dysponują 248 mandatami w parlamencie. Partie te przed rozpoczęciem konsultacji zadeklarowali, że chcą utworzyć wspólny rząd, a ich kandydatem na premiera jest lider PO, Donald Tusk.

Czytaj więcej

Oświadczenie opozycji: Jest kandydat na premiera
Reklama
Reklama

Bochenek dopytywany czy politycy PiS usłyszeli jasną deklarację od prezydenta, że to właśnie PiS otrzyma od prezydenta misję tworzenia rządu w tzw. pierwszym kroku konstytucyjnym.

- Taka deklaracja jasna ze strony prezydenta nie padła. Prezydent mówił, że będzie opierał się na tych konsultacjach które prowadzi - odparł.

A dlaczego na spotkaniu u prezydenta nie było Jarosława Kaczyńskiego? - Prezes Jarosław Kaczyński wyznaczył taką oto delegację - mówił rzecznik PiS. 

- Odbyła się też rozmowa jeśli chodzi o sposób formowania większości parlamentarnej. Wskazaliśmy kierunki działania. Wiemy, że wiele sygnałów ze środowiska tzw. koalicjantów płyną w kierunku PiS - mówił następnie Bochenek nie wskazując jednak konkretnie z kim PIS prowadzi rozmowy.

- Z wielu środowisk politycznych sygnały o możliwości aliansu, możliwości współpracy politycznej do nas płyną. Piłka jest wciąż w grze - dodał.

A czy wiadomo kiedy prezydent zwoła posiedzenie nowego Sejmu? - Pan prezydent mówił,że nie widzi potrzeby, aby skracać bieżącą kadencję obecnego parlamentu. Chodzi o zachowanie ciągłości władzy. Jest de facto większość parlamentarna, która sprawuje swój mandat do połowy listopada - odparł Bochenek.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama