Prezydent Karol Nawrocki wydał w czwartek oświadczenie, w którym mówi, że „rosnące koszty energii, wyższe ceny żywności, zwiększone obciążenia dla przedsiębiorców i rolników to konkretne wyzwania, z którymi mierzymy się w Polsce na co dzień”.
Przypomniał, że w lutym podpisał porozumienie z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność”, w którym zadeklarował, że podejmie
działania „hamujące negatywne skutki wynikające z polityki Europejskiego Zielonego Ładu”.
– To porozumienie z Solidarnością nie było jedynie deklaracją. Było zobowiązaniem. Zobowiązaniem wobec Polaków. Dziś nadszedł czas, by to zobowiązanie wypełnić – mówi Nawrocki.
„Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?” – takie pytanie proponuje w referendum prezydent Karol Nawrocki. Zorganizowanie w tej sprawie referendum zapowiadał już podczas kampanii prezydenckiej.
Prezydent podkreślił, że proponowane referendum „nie jest przeciwko ochronie środowiska czy naszemu członkostwu w zjednoczonej Europie”. – Ono jest za prawem Polaków do decydowania o tempie zmian, ich zakresie i kosztach, jakie ponoszą. Jest decyzją za przyszłością, za normalnością, ale przede wszystkim jest wyrazem prawa do wolnego i suwerennego decydowania o własnym losie – wskazał Nawrocki.
Czytaj więcej
Polskie postulaty dotyczące zmian w systemie uprawnień do emisji CO2 mają coraz większe szanse na zyskanie poparcia w UE w ślad za rosnącą krytyką...
– Demokracja nie polega na tym, że obywatele jedynie dowiadują się o decyzjach – tylko na tym, że mają na nie wpływ. Demokracja wymaga, żeby obywatele decydowali o tym, w którą stronę idą sprawy państwa. Referendum jest najlepszym narzędziem realizacji tego celu – wskazuje prezydent.
W ocenie Nawrockiego, wyrażenie przez Senat zgody na przeprowadzenie referendum będzie wyrazem szacunku dla głosu obywateli, a brak zgody obywatele ocenią.
– Powiedziałem, że będę głosem Polaków. Dziś ten głos przekazuję dalej – tam, gdzie powinien wybrzmieć najmocniej. To Naród jest suwerenem. To Naród podejmuje decyzję – mówi Nawrocki.
Karol Nawrocki przed wyborami krytykował Zielony Ład
Nawrocki wielokrotnie krytykował Zielony Ład jeszcze przed wyborami prezydenckimi, nazywając go „ekoszaleństwem”, zadeklarował też, że przeprowadzi referendum w sprawie jego odrzucenia. Zapowiedział też zorganizowanie w Warszawie międzynarodowego szczytu państw krytycznych wobec Zielonego Ładu.
W czasie kampanii Nawrocki popierał, choć dość zachowawczo, rozwój energetyki odnawialnej. Z dużo większym entuzjazmem wypowiadał się o polskim węglu, nazywając go „czarnym złotem” i przekonując, że należy „fedrować, wydobywać i rozwijać Rzeczpospolitą”. Podkreślał też, że rozwój kraju nie będzie możliwy bez elektrowni atomowych, z których pierwsza miałaby powstać w 2035 rokua kolejna 5 i 10 lat później, zaś do tego czasu należałoby wstrzymać wygaszanie elektrowni węglowych.
Czytaj więcej
Zagraniczne media alarmują, że polski prezydent-elekt sprzeciwia się unijnej polityce klimatycznej. Co czeka nas podczas kadencji Karola Nawrockieg...
Zadeklarował, że w ciągu pierwszych 100 dni swojej kadencji doprowadzi do obniżenia rachunków za energię o 33 procent W tym celu chciałby wykorzystać fundusze unijnego systemu handlu emisjami (ETS), jednak rząd planuje skupić się na przekierowaniu tych środków na transformację energetyczną.