PiS ma w nowym Sejmie 194 mandatów - to znacznie mniej niż bezwzględna większość (231) i mniej niż PiS uzyskiwał w latach 2015 i 2019 (po 235).
Wybory 2023: Jeden klub PiS, czy dwa kluby i trzy koła?
Obecnie nie wiadomo nawet czy klub PiS w Sejmie będzie rzeczywiście liczył 194 posłów, ponieważ 18 parlamentarzystów wprowadziła do Sejmu Suwerenna Polska (tyle samo, ile w 2019 wprowadziła jej poprzedniczka, Solidarna Polska), która teoretycznie mogłaby utworzyć własny klub.
Własne koła mogliby utworzyć z kolei przedstawiciele Kukiz'15, Partii Republikańskiej i Stowarzyszenia OdNowa, którzy weszli do Sejmu z listy PiS.
Czytaj więcej
Klub PiS w nowym Sejmie będzie prawdopodobnie liczył 194 posłów, ale nie wszyscy zasiadający w nim posłowie są politykami Prawa i Sprawiedliwości....
Jaka koalicja mogłaby dać większość PiS?
Zakładając jednak, że koalicjanci ze Zjednoczonej Prawicy zostaną przy PiS partii rządzącej przez ostatnie dwie kadencje brakować będzie do większości bezwzględnej 37 mandatów.
Czy mandaty te PiS mógłby znaleźć w PSL?
Otóż nie - wprawdzie Trzecia Droga wprowadziła do parlamentu 65 posłów, ale spośród nich tylko 27 jest posłami PSL (plus ewentualnie Magdalena Sroka z Porozumienia, które podjęło współpracę z PSL). Oznacza to, że PiS z PSL miałby 221 lub 222 mandatów - o osiem mniej niż wynosi bezwzględna większość. Nawet po doliczeniu dwóch posłów Centrum dla Polski, które weszły do Sejmu z list Trzeciej Drogi, koalicja taka nadal nie posiadałaby większości.
Tylu posłów ma w Sejmie PSL
Aby PiS z PSL miały większość PiS musiałby dokooptować do takiej koalicji Konfederację - jej 18 posłów zapewniłoby większość koalicji PiS-Konfederacja-PSL.
Większość mogłaby dać PiS-owi Polska 2050 - ona wprowadziła do parlamentu 35 posłów i gdyby doliczyć do niech posłów z Centrum dla Polski (dwóch, weszli do Sejmu z list Trzeciej Drogi), wówczas koalicja PiS-Polska 2050 miałaby 231 mandatów.
Szymon Hołownia przed wyborami zapewniał jednak, że koalicja PiS z Polską 2050 powstałaby "po jego trupie". Z kolei wiceszefowa PSL, Urszula Pasławska mówiła 18 października rano w TVN24, że PSL nie prowadzi żadnych rozmów z PiS ws. ewentualnego rządu i sugerowała, że to politycy PiS mogą wkrótce chcieć dołączać do parlamentarnej większości.
Czytaj więcej
W najbliższym czasie nastąpi dekompozycja prawej strony politycznej i może być taka sytuacja, że politycy PiS będą szukali dobrej zmiany i będą chc...
Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga, Nowa Lewica, które posiadają bezwzględną większość w parlamencie, deklarują, że chcą stworzyć wspólny rząd.