Andrij Sybiha, który chce zaproponować Warszawie umieszczenie w ukraińskim Panteonie Narodowym Marka Bezruczki, to gest, który może być pułapką na Polskę w grze, którą od pewnego czasu prowadzi Ukraina.
Asystent posła lży taksówkarza, a starzy partyjni wyjadacze bronią przegranych spraw. Skandal z Piotrem Matanem, kolejnym radnym KO, obnażył głębszy problem Koalicji Obywatelskiej. Czy władza traci właśnie instynkt samozachowawczy i staje się śmieszna?