Kiedy minie afera z rzeczniczką praw dziecka i lodziarnią w Pszczynie, warto na spokojnie zastanowić się nad sensem papierowych świadectw i biało-czerwonych pasków. Co zrobić, by wszystkie dzieci były nagradzane w sposób adekwatny do włożonej pracy.
Polska potrzebuje liberalnego euroentuzjazmu – podejścia, które z jednej strony będzie odpierać antyunijne mity i narracje prowadzące do marginalizacji Polski w Europie, a z drugiej przestanie traktować Unię tylko jako źródło pieniędzy. Podejścia, które poważnie traktuje unijne wartości. I walczy o rozwój całej Europy.