Jak służba, która w czasach swojej świetności docierała do najpilniej strzeżonych tajemnic Zachodu, za rządów Putina przekształca się w tubę propagandy i dezinformacji.
Model globalizacji, oparty na przewidywalności i wzajemnych korzyściach, ulega erozji. Wyłania się porządek, w którym zależności stają się narzędziem nacisku. Postępuje koncentracja kontroli nad kluczowymi technologiami, danymi i infrastrukturą cyfrową.